jacy Wy niektórzy śmieszni. wybaczcie że tak bezpośrednio, ale to już stało się aż za bardzo rażące: dlaczego, gdy ktoś jest grubszy prawie nikt nigdy tego nie komentuje, często jest to temat tabu, a w przypadku osób szczuplejszych zawsze jest im wypominane, że to albo tamto wystaje, no błagam! Ja sama mam taką budowę ciała, że mi wszystko "wystaje" ale chłopakowi to jakoś nie przeszkadza, żyje, ma się dobrze, nawet się o te moje kości nie pokaleczył, szok prawda? nigdy nic nie robiłam ze swoim ciałem, nie odchudzałam się, jestem po prostu bardzo szczupła i to polubiłam mimo wielu nieprzyjemnych komentarzy, zastanówcie się ludzie czasem zanim coś powiecie.
mckt
jacy Wy niektórzy śmieszni. wybaczcie że tak bezpośrednio, ale to już stało się aż za bardzo rażące: dlaczego, gdy ktoś jest grubszy prawie nikt nigdy tego nie komentuje, często jest to temat tabu, a w przypadku osób szczuplejszych zawsze jest im wypominane, że to albo tamto wystaje, no błagam! Ja sama mam taką budowę ciała, że mi wszystko "wystaje" ale chłopakowi to jakoś nie przeszkadza, żyje, ma się dobrze, nawet się o te moje kości nie pokaleczył, szok prawda? nigdy nic nie robiłam ze swoim ciałem, nie odchudzałam się, jestem po prostu bardzo szczupła i to polubiłam mimo wielu nieprzyjemnych komentarzy, zastanówcie się ludzie czasem zanim coś powiecie.
anetak456
*chlopakowi
anetak456
jezu, co jej tak wystaje? to kosc biuodrowa? wyglada okropnie, wspolczuje chlopaki, musialo byc mu niewygodnie :c