I hate.
. .
kenessa207
Oj, jak mnie zaskoczyły Wasze pozytywne opinie odnośnie mojego wpisu;) Dziękuję i życzę przyjemnej nocki, obfitującej w marzenia, które spełnią się w rzeczywistości. Głowa do góry, cycki do góry (i nie jest to podejście sexistowskie, bowiem poprostu nie lubię wyrazu "piersi'), i świat jest nasz! I pomyśleć, że nasi przyszli mężowie będa mieć tak wspaniałe i mądre żony jak my właśnie;) Dobranoc;)
kenessa207
A ja kocham siebie- swoje piękne, długie brązowe włosy, szczupłą sylwetkę, małe cycuszki i niewielką pupę. Taka jestem. Podobam się sobie, a co lepsze- nie tylko sobie. Kocham siebie całą i kocham ludzi!!!
seevee
ja nie:)
Tili
Bo inaczej byś ćwierkała gdyby tak było. To albo się powinnaś coś ze sobą zrobić albo z psychologiem się spotkać. Innej opcji nie widzę. Wypisywanie "I hate my body" na zszywce a pewno Ci nie pomoże ;)
kondzix
a skąd to przekonanie? A poza tym każdy ma jakieś swoje zawirowania i probelmy, ja swój problem widzę w tym jak wyglądam.
Tili
innego mieć nie będziesz więc lepiej się z nim zaprzyjaźnij. Poza tym ciesz się, że nie jest kalekie .... :P
Użytkownicy także przypinają:














Zaloguj się, aby dodać komentarz.