Właśnie na tym polega ten fenomen "idealnych" zaręczyn. Zależy od charakteru/-ów. Jedni wolą sam na sam, innym nie przeszkadza obecność innych/obcych osób. Ja bym wolała wersję 1:1 :)
ja bym nie chciała tylu osób, dla mnie to był bardzo osobisty moment i bardzo sie ciesze ze moj narzeczony zrobil to jak bylismy sami no ale niektore "oficjalne" pomysly sa naprawde fajne i jesli komus sie podoba to czemu nie;)
brilyante
dla mnie moje zaręczyny były idealne :)
anusiek20
Właśnie na tym polega ten fenomen "idealnych" zaręczyn. Zależy od charakteru/-ów. Jedni wolą sam na sam, innym nie przeszkadza obecność innych/obcych osób. Ja bym wolała wersję 1:1 :)
beasia0
ale plaży jej zazdroszcze:D
beasia0
ja bym nie chciała tylu osób, dla mnie to był bardzo osobisty moment i bardzo sie ciesze ze moj narzeczony zrobil to jak bylismy sami no ale niektore "oficjalne" pomysly sa naprawde fajne i jesli komus sie podoba to czemu nie;)