Idealny do tart, tortów, babeczek.
Prawie zawsze się udaje, o ile nie zapomnę o ubijającej się śmietanie :) Jest bardzo szybki do zrobienia, a jego jedyna tajemnica to to, że składniki mają być naprawdę baaardzo zimne. Można go dowolnie modyfikować, dodając czekoladę, różne aromaty, owoce, barwniki spożywcze. Składniki: 250 -500 g zimnej śmietanki 36% 250 g serka mascarpone 4 łyżki cukru pudru Śmietankę ubijamy na sztywno, pod koniec dodając cukier puder. Do ubitej śmietany dodajemy mascarpone i znowu ubijamy, aż się połączy, ale bardzo krótko. Ilość cukru pudru w przepisie jest orientacyjna i zależy od potrawy do jakiej dodamy krem mascarpone. Również ilość śmietany nie jest jedna, jedyna i słuszna. Krem na zdjęciach jest robiony z 250 g. Zależało mi na gęstym, zwartym kremie, żeby móc przełożyć tort. Jeśli robimy tartę czy cupcakes, na pewno lepszy będzie krem z 500 g śmietanki. Jest wtedy bardziej puszysty i lekki. Tort możemy przekładać takim kremem od razu. Jeśli chcemy wyciskać wzory przez worki cukiernicze najpierw musimy go mocno schłodzić w lodówce. Na kremie mascarpone nie układamy dekoracji z lukru królewskiego! Zwyczajnie nam się stopią w kontakcie ze śmietaną.
Użytkownicy także przypinają:


























