Babeczka nam kiedys opowiadala o kobiecie ktora myslala dokladnie tak samo jak piszesz na poczatku, ale ona sie zawziela i duuzo schudla, jak schudla okazalo sie ze wcale nie jest szczesliwa, bo problemy w glowie zostaly. Wszystko siedzi w naszej glowie, niezalenie od tego jak wygladamy ;) ja mialam dlugoe slowy, płaski brzuch i szczupłe nogi i przez dluugi czas wcale mnie to nie uszczesliwialo.
prostoinalewo
masz racje bo ze zmianą ciała powinien iść rozwój osobowości : trzeba czytać , słuchać , rozumieć siebie
Dooorotka
Babeczka nam kiedys opowiadala o kobiecie ktora myslala dokladnie tak samo jak piszesz na poczatku, ale ona sie zawziela i duuzo schudla, jak schudla okazalo sie ze wcale nie jest szczesliwa, bo problemy w glowie zostaly. Wszystko siedzi w naszej glowie, niezalenie od tego jak wygladamy ;) ja mialam dlugoe slowy, płaski brzuch i szczupłe nogi i przez dluugi czas wcale mnie to nie uszczesliwialo.
prostoinalewo
straszne