powiem Ci, że największą moją motywacją było i w sumie nadal jest wyznaczenie sobie celu jasnego, bez konkretnego terminu wykonania tylko włożęnie w to całej siebie :3 i jak do tej pory to od 3 miesięcy działa efekty cholernie mnie motywują, chociaż teraz robię to juz z miłości (do siłowni w moim przypadku), motywacja najbardziej potrzebna jest na początku by jak to sie mowi "wyjść z domu" dalej już samemu trzeba dawać radę :D Ale pomimo wszystko największą motywację daje mi, to że mój ukochany widzi wszystko co się we mnie zmienia, że inni mówią ze tam ubyło, tu przybyło, że po prostu ktoś to zauważa, nawet jak laski patrzą spod byka na mnie to mi to daje satysfakcję w pewnym stopniu haha :D
Karooooo
powiem Ci, że największą moją motywacją było i w sumie nadal jest wyznaczenie sobie celu jasnego, bez konkretnego terminu wykonania tylko włożęnie w to całej siebie :3 i jak do tej pory to od 3 miesięcy działa efekty cholernie mnie motywują, chociaż teraz robię to juz z miłości (do siłowni w moim przypadku), motywacja najbardziej potrzebna jest na początku by jak to sie mowi "wyjść z domu" dalej już samemu trzeba dawać radę :D Ale pomimo wszystko największą motywację daje mi, to że mój ukochany widzi wszystko co się we mnie zmienia, że inni mówią ze tam ubyło, tu przybyło, że po prostu ktoś to zauważa, nawet jak laski patrzą spod byka na mnie to mi to daje satysfakcję w pewnym stopniu haha :D