Co motywuje człowieka do przemiany wewnętrznej? Rozprawka z odwołaniem do utworów literackich


Sztuczna Inteligencja jako generator treści: ewolucja i perspektywy


Jak napisać życiorys, aby bez problemu dostać pracę? Poznaj sekret idealnego CV


Więcej zszywek z tablicy

Książki <3

Od pierwszej strony tej zna...
Miałam zaplanowane całe życ...
Nieustannie pozwalałam, by ...
Kiedy Kamil poznaje Maję, t...
„Każdy z nas dysponuje włas...
Nie kocham cię.
Nic a nic.
...
Jasmine Greene poznałem w k...
Przejmująca historia o znaj...
Poznaj dalsze losy Addison ...
Riley Tanner ma najlepszego...
Żyję od ponad tysiąca lat. ...
Oto Nanette. Wzorowa uczenn...
Są dwie Waverly.
Pierwsza: ...
Chłopak na zastępstwo
Przez...
Kochając pana Danielsa
To h...
To coś więcej niż przyjaźń....
Chroń ją
Dzięki matce, zasł...
Czy wyobrażasz sobie, że si...
Dziewczyna, która wybrała s...
Wszystkie jasne miejsca
The...
W blasku nocy
Siedemnastole...
Obłok to współczesna, urban...
Znajdź mnie
Znajdź mnie to ...
Wichrowe wzgórza
Akcja „Wic...
Dla niej wszystko
Pierwsza ...
Powietrze, którym oddycha
O...
restofmylife

restofmylife

Dodane 21.07 o 11:59
Obserwuj
Jasmine Greene poznałem w kroplach deszczu.
Była licealną pięknością, podczas gdy ja grałem niezdarnie na ulicy. Łączyły nas jedynie muzyka i samotność.
W jej oczach dostrzegałem, że nie zawsze uśmiechała się szczerze, choć jej głos dawał mi nadzieję, której poszukiwałem od tak dawna.
Pewnego dnia jednak, dziewczyna zniknęła mi w okamgnieniu.
Kilka lat później stanęła przede mną na nowoorleańskiej ulicy. Zmieniła się, ale ja również byłem już inny. Życie sprawiło, że staliśmy się wycofani, zamknięci, oschli. Czas odebrał nam lekkość.
Nawet jeśli nie byliśmy już tacy, jak kiedyś, moje złamane serce rozpoznało jej smutek. Wróciła, więc nie mogłem pozwolić, by ponownie mi się wymknęła.
Jasmine Greene poznałem w kroplach deszczu, ale gdy spotkaliśmy się po latach, stałem się dla niej huraganem.

Jasmine Greene poznałem w kroplach deszczu.


Była licealną pięknością, podczas gdy ja grałem niezdarnie na ulicy. Łączyły nas jedynie muzyka i samotność.
W jej oczach dostrzegałem, że nie zawsze uśmiechała się szczerze, choć jej głos dawał mi nadzieję, której poszukiwałem od tak dawna.
Pewnego dnia jednak, dziewczyna zniknęła mi w okamgnieniu.
Kilka lat później stanęła przede mną na nowoorleańskiej ulicy. Zmieniła się, ale ja również byłem już inny. Życie sprawiło, że staliśmy się wycofani, zamknięci, oschli. Czas odebrał nam lekkość.
Nawet jeśli nie byliśmy już tacy, jak kiedyś, moje złamane serce rozpoznało jej smutek. Wróciła, więc nie mogłem pozwolić, by ponownie mi się wymknęła.
Jasmine Greene poznałem w kroplach deszczu, ale gdy spotkaliśmy się po latach, stałem się dla niej huraganem.

Zgłoś naruszenie

smilelove

czytałam polecam

 |  1.08 o 20:52  

, aby dodać komentarz.

Użytkownicy także przypinają: