Ballady w epoce romantyzmu


Lekkie sałatki w codziennej diecie - top 10 przepisów


Jak napisać życiorys, aby bez problemu dostać pracę? Poznaj sekret idealnego CV


poczytaj24

poczytaj24

Dodane 19.03 o 13:59
Obserwuj

Joy - Hermia StoneLove Bites – Love Hurts – Love

Kills Joy jest przeciętną dziewczyną. Ma zwyczajną pracę, kilku w miarę normalnych znajomych i nie wyróżnia się niczym poza tym, że mieszka z mężczyzną idealnym, który zawsze spełnia jej marzenia. Prawdopodobnie dlatego, że jest wymyślony… No, może nie do końca. Oryginał istnieje. To wokalista znanego zespołu Sundance, otoczony tłumem fanek, zarabiający miliony i odnoszący sukcesy playboy. W życiu jednak różnie bywa. Być może ta dwójka zetknie się w świecie jak najbardziej rzeczywistym. Joy, będąc w trudnej sytuacji życiowej, zatrudnia się u managera Sundance. Prawdziwe kłopoty zaczną się, gdy spotyka swojego idealnego faceta i pozna go bliżej. Dowie się wiele nie tylko o swoich uczuciach ale też o prawach rządzących rynkiem muzycznym i o panujących w nim stosunkach międzyludzkich. Wkrótce Joy, jej znajomi i wszyscy członkowie zespołu Sundance przekonają się, co się stanie, gdy spełnią się czyjeś marzenia. To nie jest prosta romantyczna opowieść o namiętnej miłości nieśmiałej dziewczyny i gwiazdy rocka. To nie jest kolejna odsłona bajki o kopciuszku. Ta opowieść może zaskoczyć.   Zabawna, lekka, zaskakująca i wciągająca aż do przesady! „Joy” to książka o miłości, problemach, a także zbiegach okoliczności, które głównej bohaterce zdarzają się wyjątkowo często. Jeśli połączymy to wszystko z lekkim piórem Hermii Stone oraz z goszczącymi niemal na każdej stronie przystojnymi muzykami, otrzymamy książkę, która pozwoli choć na chwilę przenieść się do magicznego świata sław! Tylko czy rzeczywiście jest on tak idealny, jak nam się wydaje? Polecam! Alicja Wlazło Lekka i zabawna opowieść o dziewczynie takiej jak ja i Ty, o szalonym zespole muzycznym i o bohaterach, którym daleko do tuzinkowych. „Joy” to new adult, które na pewno zaspokoi oczekiwania fanów gatunku. To książka, którą po prostu trzeba przeczytać. Gorąco polecam! Małgorzata Falkowska „Joy” to książka z takich, po jakie od razu chce się sięgnąć. Bawi do łez, pokazuje, że życie to nie tylko nasze zwykłe cztery ściany, a przy okazji wlewa trochę ciepła do zmarzniętych serc. Zdecydowanie polecam i już teraz czekam na kolejne powieści autorki! Daria Skiba Myślicie, że romans z rockmanem to typowy oklepany temat? Widocznie jeszcze nie poznaliście „Joy”! Hermia Stone namieszała mi w głowie i w sercu, stworzyła historię, w której nic nie jest oczywiste, a marzenia mają niewiele wspólnego z rzeczywistością. Justyna Leśniewicz – Książko, miłości moja W...

Zgłoś naruszenie

, aby dodać komentarz.

Użytkownicy także przypinają: