Przed godziną próbowałam ponownie. Zmieniłam wełnę na lepiej chłonący i grubszy sznurek, butelka za każdym razem była zakręcona nakrętką, do wody wsypałam sporo lodu, żeby dodatkowo obniżyć jej temp. sznurek palił się doskonale i bardzo długo i kompletnie nic. Może rzeczywiście inną butelkę wypróbuję.
ja robię butelki po winach lub szampanach i zawsze działało. spróbuj jeszcze raz ww metodę, delikatnie zakryj ręką wlot butelki w czasie palenia się wełny, jednocześnie cały czas obracając (żeby wełna paliła się równomiernie). Zakrycie wlotu butelki podniesie temperaturę w środku i zwiększy szok termiczny po włożeniu butelki do zimnej wody.
powodzenia i daj znać czy się udało.
moczysz wełnę w zmywaczu do paznokci, owijasz dół butelki (w miejscu w którym ma odpaść dno butelki) tą namoczoną wełną 10-12 razy. podpalasz, delikatnie obracasz butelkę. gdy płomień zacznie dogasać wkładasz dno butelki do zimnej wody. dno samo odpada. sprawdziłam - działa.
j_ustysia9
Dla mnie pękło ale krzywo,pewnie za dużo sznurka nawinęłam albo za bardzo nasączyłam i troche się rozlał aceton po butelce.
constancja
Przed godziną próbowałam ponownie. Zmieniłam wełnę na lepiej chłonący i grubszy sznurek, butelka za każdym razem była zakręcona nakrętką, do wody wsypałam sporo lodu, żeby dodatkowo obniżyć jej temp. sznurek palił się doskonale i bardzo długo i kompletnie nic. Może rzeczywiście inną butelkę wypróbuję.
bumerka
ja robię butelki po winach lub szampanach i zawsze działało. spróbuj jeszcze raz ww metodę, delikatnie zakryj ręką wlot butelki w czasie palenia się wełny, jednocześnie cały czas obracając (żeby wełna paliła się równomiernie). Zakrycie wlotu butelki podniesie temperaturę w środku i zwiększy szok termiczny po włożeniu butelki do zimnej wody. powodzenia i daj znać czy się udało.
constancja
Miałam chyba butelkę ( po occie) ze szkła hartowanego. ;) Próbowałam jakieś10 razy.... butelka płonęła jak pochodnia i nic. Jak dno miała tak ma.
bumerka
moczysz wełnę w zmywaczu do paznokci, owijasz dół butelki (w miejscu w którym ma odpaść dno butelki) tą namoczoną wełną 10-12 razy. podpalasz, delikatnie obracasz butelkę. gdy płomień zacznie dogasać wkładasz dno butelki do zimnej wody. dno samo odpada. sprawdziłam - działa.
pysiak20
hmm skąd zdobyć butelki bez dna?? xD
konto-usunięte
rewelecja
nathaira
pewnie butelki dna nie mają
aleboska
Hmm tylko jak te świeczki znalazły się tam w środku??