Znalazłam rady jak to robić, sama dopiero sprawdzę później to dam znać. Oczywiście potrzebne są liście zielone, soda, proszek do pieczenia, garnek, drewniana łyżka i miękka szczoteczka (może być do zębów).
Do garnka wsypuję kilka łyżek sody i pół paczki proszku do pieczenia i zalewamy wodą
Gotujemy na wolnym ogniu od czasu do czasu mieszają. U mnie to trwa tak ok godzinki. Gdy liście zrobią się "śliskie"
Wtedy wyjmuję liście i pod zimną wodą delikatnie trę szczoteczką aby zdjąć miąższ. Bardzo łatwo schodzi, jeżeli nie chce zejść to znak, że jeszcze muszą się chwilkę pogotować Soda i proszek rozmiękcza liście.
Później gotowe szkielety liści można jeszcze zamoczyć w wybielaczu do ubrań.:)
Zostawiam je w wybielaczu na dłuższą chwilkę(ok 15min), aż liście się rozjaśnią troszkę.
liście suszę pod obciążeniem-pod książką, żeby się nie pomarszczyły I gotowe!
Widziałam jeszcze, że można zabarwić je na jakiś kolor ale czym nie wiem.
floartdeco
próbowałam to zrobić...ciężko. liście są bardzo delikatne a do tego nieładnie pachną podczas gotowania :/
amme1
dziekuje BONIKLUCYNA xd
domek3305
hmm ciekawe
boniklucyna
Znalazłam rady jak to robić, sama dopiero sprawdzę później to dam znać. Oczywiście potrzebne są liście zielone, soda, proszek do pieczenia, garnek, drewniana łyżka i miękka szczoteczka (może być do zębów). Do garnka wsypuję kilka łyżek sody i pół paczki proszku do pieczenia i zalewamy wodą Gotujemy na wolnym ogniu od czasu do czasu mieszają. U mnie to trwa tak ok godzinki. Gdy liście zrobią się "śliskie" Wtedy wyjmuję liście i pod zimną wodą delikatnie trę szczoteczką aby zdjąć miąższ. Bardzo łatwo schodzi, jeżeli nie chce zejść to znak, że jeszcze muszą się chwilkę pogotować Soda i proszek rozmiękcza liście. Później gotowe szkielety liści można jeszcze zamoczyć w wybielaczu do ubrań.:) Zostawiam je w wybielaczu na dłuższą chwilkę(ok 15min), aż liście się rozjaśnią troszkę. liście suszę pod obciążeniem-pod książką, żeby się nie pomarszczyły I gotowe! Widziałam jeszcze, że można zabarwić je na jakiś kolor ale czym nie wiem.
amme1
ile moczyć w sodzie ?