to zależy, jakiej temperatury użyjesz. przy włosach zniszczonych, rozjaśnianych, cienkich, podatnych na skręt najlepiej użyć jak najniższej temperatury i najwyżej sprawdzić to najpierw na 1 pasemku. do grubych, sztywnych włosów trzeba będzie wyższej temperatury. na pewno warto użyć niższej temperatury niż ta, którą ustawiamy do prostowania (jeśli ktoś prostuje), bo tutaj mamy jeszcze folię, która trzyma ciepło. oczywiście, warto zastosować środek termoochronny (bez alcohol denat.).
ananonda
to zależy, jakiej temperatury użyjesz. przy włosach zniszczonych, rozjaśnianych, cienkich, podatnych na skręt najlepiej użyć jak najniższej temperatury i najwyżej sprawdzić to najpierw na 1 pasemku. do grubych, sztywnych włosów trzeba będzie wyższej temperatury. na pewno warto użyć niższej temperatury niż ta, którą ustawiamy do prostowania (jeśli ktoś prostuje), bo tutaj mamy jeszcze folię, która trzyma ciepło. oczywiście, warto zastosować środek termoochronny (bez alcohol denat.).
wiooolka
A nie niszczy to za bardzo włosów?
pieknap
świetne:)