Wiem co to znaczy mieszkać z facetem. Też utyłam i nie ma wcięcia w talii... Ale odstawilam słodkie, do pracy nosze lekkostrawne jedzenie i widać różnicę. Z 55 kg zeszło na 50 kg i ćwiczę na talie i posladki ;)
Miałam podobnie, mój mężczyzna rewelacyjnie gotuje. Wstyd się przyznać, ale w kuchni jestem tylko jego asystentką, swego czasu przytyłam prawie 10 kg na jego kuchni, czyli ważyłam już 65 kg, w tej chwili wróciłam do normy, przy wzroście 164 cm ważę 53 kg. Kosztowało mnie to wiele wysiłku diet i ćwiczeń. O tej pory trzymam fason :)))
joka44
hahaha jak ja bym zamieszkała z moim i bym nie gotowałą to bysmy umarli z głodu
mala1600
Wiem co to znaczy mieszkać z facetem. Też utyłam i nie ma wcięcia w talii... Ale odstawilam słodkie, do pracy nosze lekkostrawne jedzenie i widać różnicę. Z 55 kg zeszło na 50 kg i ćwiczę na talie i posladki ;)
holka777
Miałam podobnie, mój mężczyzna rewelacyjnie gotuje. Wstyd się przyznać, ale w kuchni jestem tylko jego asystentką, swego czasu przytyłam prawie 10 kg na jego kuchni, czyli ważyłam już 65 kg, w tej chwili wróciłam do normy, przy wzroście 164 cm ważę 53 kg. Kosztowało mnie to wiele wysiłku diet i ćwiczeń. O tej pory trzymam fason :)))
Mgf666
Wymówki
Berszka
Dlaczego to wina chlopaka?
basic723235
eg00882 wiem co czujesz...
eg00882
Miałam kiedyś taka piękną talię, płaski brzuszek;) a potem zamieszkałam z chłopakiem...