Malinowy piegusek
Biszkopt
2 - płaskie łyżki kakaa
6-7 jajek { zależnie od wielkości}
1i 1/3 -szklanki cukru
1i23 -szklanki mąki { ja zazwyczaj daję Szymanowską ale może być tortowa, nie koniecznie }
1 - czubata , łyżeczka proszku do pieczenia.
Oddzielamy białka od żółtek, ubijamy oddzielnie białko z połową cukru i żółtka z połową cukru, na puszyste masy . Dodajemy żółtka do białka i tu już nie używamy miksera , najlepiej mieszać delikatnie drewnianą łyżką i w plastikowej misce { proszę pamiętać że każdy metal powoduje opadanie masy} . Gdy już połączymy białka z żółtkami DELIKATNIE !! dodajemy najlepiej jak jest przesiana , mąkę z proszkiem do pieczenia , nadal mieszamy delikatnie , żeby masa nie opadła. Wylewam do blaszki wyłożonej tylko na dnie papierem , piekę 40-45 min, w 180 lib 190 st. zależy od piekarnika .
Budyniowy krem
2 -budynie waniliowe
ok. 2/3–3/4 l mleka (czyli mniej mleka niż na instrukcji)
cukier do budyniu, o ile nie jest słodzony
kostka masła (tj. 200 g) w temp. pokojowej
1/2 szklanki cukru pudru
1 łyżeczka cukru z wanilią
Najpierw przygotowuję budyń zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Pamiętajcie budyń musi być gęsty!. Budyń cały czas mieszajcie, by się nie przypalił, przed przygotowaniem budyniu przepłuczcie garnek wodą. Po zrobieniu, budyń odstawiam, by całkowicie wystygł.
Masło o temperaturze pokojowej kręcę z cukrem pudrem i cukrem waniliowym na biały puszysty krem. Dodaję budyń stopniowo i miksuję. Jeśli w masie pojawią się grudki, to dodaję łyżkę mleka, tak samo, gdy masa jest bardzo gęsta. Dodatek mleka dodaje też puszystości całej masie. Jednorazowo nie dodaję więcej niż 3 łyżki mleka! Teraz do masy dodaję dodatki, o ile mam na nie ochotę.
Biszkopt przekrawam na pół , masę dałam na dolną część biszkopta , biszkopt lekko nasączyłam { woda przegotowana , lekko posłodzona + sok z cytryny , według gustu , mniej lub więcej } te ciemne kropeczki w masie to są rureczki poukładane na masie i pokryte masą budyniową . Zdjęcie rureczek dałam pod spodem
Całość zalana jest galaretką , lekko tężejącą , szafirową ale na zdjęciach nie widać jakoś jej kolory , chyba za względu na ciemny , kakaowy biszkopt . Potem dodałam malinki .
Użytkownicy także przypinają:


























