Maseczka na zaskórniki
To prosta do wykonania maseczka, z której pomocą oczyścimy skórę i pozbędziemy się zaskórników.
Dwie łyżki mleka łączymy z dwiema łyżkami żelatyny. Mieszamy je na małym ogniu w rondelku, aby żelatyna całkiem się roztopiła i zdejmujemy z kuchenki. Jeśli mamy mikrofalę, wystarczy, że włożymy do niej oba, połączone składniki na parę minut. Czekamy aż masa lekko przestygnie, a następnie przy użyciu pędzelka, rozprowadzamy ją na nosie i w miejscach z zaskórnikami. Jeśli chcemy, aby peeling był bardziej skuteczny, możemy wcześniej wykonać parówkę, aby otworzyć pory. Czekamy około 20-30 minut aż żelowa papka zastygnie na naszej skórze (czas, w jakim to nastąpi zależy od grubości warstw) i lekko odrywamy. Wszystko musi być całkowicie zaschnięte, bo inaczej nie zadziała. Nie polecam do stosowania w miejscach na twarzy, w których mamy więcej małych włosków.
ewk_a
album
ibu
Podobnie jest z peelingiem kawitacyjnym: efekt jest prawie jedynie "wizualny: usuwana jest jedynie rozmiekczona, ostatnia z 6 warst naskorka (stratum disjunctium) wraz z czubkami zaskorniakow. Pytanie teraz: warto wydac kase na taki peeling, czy raczej na normalne, reczne oczyszczanie skory?Pozdrawiam Was cieplo
ibu
Palce mnie swierzbia, by dodac swoich pare groszy, Dziewczyny. Zaczynam od parowki: jest ok jedynie przy silnej, tlustej i nienaczynkowej skorze. Przy plytko unaczynkowionej jest zabojstwem. Apropos samego peelingu zaczne od zaskorniakow. te czarne kropki, ktore chcecie usuwac, to jedynie wierzcholek gory lodowej. Cala sciezka od gruczolu lojowego jest juz zablokowana przez sebum (loj). Ma ono zoltawa barwe i trzeba je umiejetnie usunac przez oczyszczanie pod lupa. Ten czarny czubek to nic innego, jak czesc loju, ktora sie utlenila w kontakcie z powietrzem. Owszem- wizualnie "czarna kropka" po takim czyms moze zniknac, ale reszta ciagle tkwi w naskorku i juz sie zaczyna jej utlenianie. Za pare dni "czubeczek" znowu bedzie czarny. Nowy zaskorniak? Nie- ciagle ten sam.
niechceloginu
zdecydowanie za duże porcje! ja daje po łyżeczce do herbaty wszystkiego i jeszcze mi zostaje
lejdidred
aby zapach nie był nieprzyjemny można dodać szczyptę cynamonu. ma on działanie antyseptyczne i ładnie pachnie:)
rogaliczek
Może dałaś za mało na nos. Fakt, że żelatyna nie pachnie ładnie :D
depenable
robiłam, ale nie pomogło mi to wcale - chyba zrobiłam coś źle, bo kiedy zaschło to nie dało się tego oderwać. dodatkowo zapach był odrzucający...
rogaliczek
Ze zwykłą wodą też może być. Mniej zachodu.
zszywkajola
soda oczyszczona, dosłownie z kropelką wody, stosować jako peeling;) mi pomaga, oczywiście nie stosować często, ponieważ podrażnia to skórę.
vilii
mi tak samo nie pomogło...
Użytkownicy także przypinają:
2
1
0






Zaloguj się, aby dodać komentarz.