Zawsze kiedy słyszę gdzieś to zdanie, przypomina mi się dowcip o Jasiu: dzieci miały napisać opowiadanie, właśnie na temat 'Matka jest tylko jedna'. Pisały o ojczyźnie, która, jak matka, może być tylko jedna. Jasiu napisał o domowej imprezie i o tym, że mama wysłała go do kuchni po dwie butelki wódki, które stoją w lodówce. Napisał, że otworzył lodówkę i krzyknął na całe gardło: 'Matka! Jest tylko jedna!" :)
krn78
Zawsze kiedy słyszę gdzieś to zdanie, przypomina mi się dowcip o Jasiu: dzieci miały napisać opowiadanie, właśnie na temat 'Matka jest tylko jedna'. Pisały o ojczyźnie, która, jak matka, może być tylko jedna. Jasiu napisał o domowej imprezie i o tym, że mama wysłała go do kuchni po dwie butelki wódki, które stoją w lodówce. Napisał, że otworzył lodówkę i krzyknął na całe gardło: 'Matka! Jest tylko jedna!" :)