Moja pierwsza renowacja, troszkę roboty było.
Opłaciło się, jak najbardziej. Teraz tylko ściany na biało, małe przemeblowanie i voila. Marzy mi się pokój w stylu skandynawskim:D Jak Wam się podoba? :) Troszkę się napaliłam na odnawianie staroci, myślę, że na fotelikach się nie skończy :) A teraz po kolei: 1)kupiłam kilka papierów ściernych, ziarna 60 i 120 2) zdarłam poprzednie warstwy papierem ściernym 60, a następnie drobniejszym - 120. Farba schodziła bardzo opornie, dlatego udało mi się jedynie zmatowić powierzchnię 3) pozbyłam się niepotrzebnych kołków z oparć i wypolerowałam 4) dokładnie oczyściłam fotele z pyłu, za pomocą mokrej ściereczki 5) przygotowałam farbę i pędzelek. 6) malowałam do skutku, czyli aż 4 warstwy farby 7) uszyłam pokrowce na fotele, z pomocą mamy :D ( niestety bez zdjęć )
Polubili:
lkasia87
Użytkownicy także przypinają:




























quediwa
Świetnie Ci to wyszło. :) Mało kto docenia teraz proste meble z 60' 70' i 80' lat bo nie są wymyślnymi antykami a warto bo można je świetnie skomponować z nowoczesnym designem. :]
joaply
Cool
orangenanu
świetna ! gratuluję chęci i pomysłu, efekt wyszedł świetny
maybeme
o kurcze, rewelacja!!!
pogodne
genialnie !! ;)
diq1
jeśli jeszcze keidyś bedziesz robić takie renowacje, to na wkrętarko-wiertarki (szlifierki tez, ale to juz bardziej skomplikowane) mozna kupić specjalne koncówki. Taki talerzyk z bolcem, i przyklejasz do niego papier ścierny rzepem. Całość mniej niz 20zł, a porządnie ułatwi i przyśpieszy pracę. A jak nie masz wiertarki, to już od stówki mozna dostać.Gwarantuje, ze nie raz się w domu przyda :)
diq1
świetne!