U mnie koczek by się nie sprawdził - zaraz na zabawie weselnej miałbym go rozwalonego :) Także Ptysie moje doświadczenia są inne :) Nie zależało mi też na mega eleganckim looku :) Miłego dnia dziewczyny! :)
widziałam pannę młodą której uczesanie było z warkoczem i nie wygląda to za dobrze do ślubu, poza tym wiem z doświadczenia że znacznie lepiej sprawdza się jak włosy są spięte, jest cała masa ładnych koków, i moim zdaniem kok jest wygodniejszy
Lynx
mam zbyt ładne włosy żeby je chować w kok więc stawiam na rozpuszczone, nie rozumiem słowa wygodniejszy jak raz w zyciu można "przecierpieć" :P
KaEss
U mnie koczek by się nie sprawdził - zaraz na zabawie weselnej miałbym go rozwalonego :) Także Ptysie moje doświadczenia są inne :) Nie zależało mi też na mega eleganckim looku :) Miłego dnia dziewczyny! :)
carolinka17
Zgadzam sie ja równiez będe miała wszystkie włosy spięte w jakis luzny koczek :):)
ptysie
widziałam pannę młodą której uczesanie było z warkoczem i nie wygląda to za dobrze do ślubu, poza tym wiem z doświadczenia że znacznie lepiej sprawdza się jak włosy są spięte, jest cała masa ładnych koków, i moim zdaniem kok jest wygodniejszy
carolinka17
Jak dla mnie mało eleganckie jak na ślub własny ;) Ale jesli Ci sie podoba to jak najbardziej ;)