Moja wersja 'podajnika' na papier toaletowy,
który wisi sobie dumnie u mnie w łazience.
Poniżej podaje wymiary gotowego podajnika, bez nadmiarów na zaszewki i nadmiaru na patyczek, na którym całość wisi. W moim przypadku 'patyczek' to nigdy niestrugany ołówek obkręcony sznurkiem i z zamalowanymi lakierem końcami.
Tak sobie teraz myślę, że świetnie, a nawet lepiej, nadałby się do tego patyczek po lodzie "świderek" - jest taki gruby, w kształcie walca, idealny.
Łatwiej jeśli materiał nie ma 'lewej strony', czyli z obu wygląda tak samo. W moim przypadku musiałam wszystko wykrawać x2, czyli w sumie 4 paski żeby szczyć je razem. Pomiędzy nie wstawiłam dodatkowo paski z folii dla usztywnienia. Taka folia jak do oprawiania książek - lekko sztywna, ale nie jakoś bardzo.
Nie tak łatwo było ocenić jak długie muszą być te paski, żeby rolka pasowała w sam raz, więc docenić trud :P
Użytkownicy także przypinają:
2
1
0
[Tags] Drożdżowe zajączki na Wielkanoc w tym w ...
fotoamator Pięknie wyglądają i pewnie są smaczne.


























