Muffinki czekoladowe.
ok. 12-15 sztuk
140g masła,
60g gorzkiej czekolady,
1/2 szklanki dobrego ciemnego kakao,
3/4 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej,
1/2 łyżeczki sody,
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia,
2 jajka,
1/2 szklanki cukru,
1/3 łyżeczki aromatu waniliowego,
szczypta soli,
1/2 szklanki jogurtu naturalnego.
W rondelku, na małym ogniu roztapiamy masło oraz połamaną na kawałki gorzką czekoladę. Mieszamy od czasu do czasu. Gdy czekolada się rozpuści, wyłączamy gaz i dodajemy kakao. Dokładnie mieszamy i odstawiamy do ostygnięcia.
Mąkę przesiewamy do miski. Dodajemy sodę oraz proszek do pieczenia i mieszamy.
Jajka ubijamy trzepaczką na w miarę puszystą pianę. Dodajemy cukier, szczyptę soli, aromat waniliowy i dalej ubijamy, by cukier się rozpuścił, a cała masa napowietrzyła. Ostudzoną masę czekoladową dodajemy delikatnie do jajek i mieszamy łyżką do połączenia składników.
Do masy dodajemy 1/2 części mąki, mieszamy delikatnie. Dodajemy jogurt, mieszamy. Dodajemy pozostałą część mąki, mieszamy dokładnie.
Foremkę na muffinki wykładamy papliotkami. Gęstym czekoladowym ciastem wypełniamy 3/4 wysokości foremki. Pieczemy 20min. w piekarniku rozgrzanym do 160st (termoobieg). Ważne, by nie piec babeczek zbyt długo – straciłyby na wilgotności i stały się zbyt suche.
Studzimy przy uchylonych drzwiach napawając się cudownym, czekoladowym aromatem. I pędzimy po herbatkę! :)
Użytkownicy także przypinają:













