MULE W BIAŁYM WINIE
Mule w białym winie (na 2 porcje jako danie główne):
1 kg świeżych muli
3 drobno posiekane szalotki
3 drobno posiekane ząbki czosnku
2 laski selera naciowego, pokrojonego na kawałki
1/2 natki posiekanej pietruszki
kilka gałązek świeżego tymianku
250 ml białego wytrawnego wina
łyżka masła
oliwa z oliwek
Mule wyszoruj dokładnie pod bieżącą wodą, zeskrob narośla i oderwij bisiory. Na koniec osusz i odstaw. Pamiętaj przy tym o wyborze wyłącznie świeżych, tj. nieotwartych muli. Jeśli muszle będą otwarte istnieje prawdopodobieństwo, że są już martwe. By to sprawdzić, należy nimi postukać o blat kuchennego stołu. Jeśli muszla się zamknie, znaczy, że nadal jest żywa. jeśli zaś pozostanie otwarta, to należy ją wyrzucić.
W dużym garnku rozgrzej oliwę z oliwek z łyżką masła. Następnie wrzuć czosnek i szalotkę i krótko podsmaż. Dodaj seler i smaż przez kolejne kilka minut. Teraz czas na wino! Wlej szklankę trunku, zwiększ ogień i doprowadź płyn do wrzenia. Do gotującego się wina, wrzuć mule i gotuj pod przykryciem przez 5-8 minut, aż muszle się otworzą. Co jakiś czas potrząsaj całym garnkiem i chociaż raz zamieszaj łyżką. Gdy wszystkie muszle będą już otwarte, wsyp posiekaną pietruszkę i ostatni raz potrząśnij garnkiem. Mule posyp świeżym tymiankiem i podawaj od razu z belgijskimi frytami z przepisu poniżej. Lampka wina też będzie jak znalazł. ;)
Użytkownicy także przypinają:



























