Naturalny dezodorant "eko-deo"
1/4 mąki, 1/4 sody i 2/4 balsamu. Do tego dwie kapsułki witaminy E i 10 - 20 kropli olejku z drzewa herbacianego (tylko naturalnego) – otrzymuję 30 ml produktu.
1. Skrobia ziemniaczana – pochłania w pewnym zakresie wilgoć w związku z tym nasz „deo” może wykazywać nieznaczne właściwości pochłaniania potu. Skrobia także koi skórę, goi podrażnienia, odparzenia i otarcia.
2. Soda oczyszczona – ma działanie antybakteryjne, niweluje brzydkie zapachy, oczyszcza i zmiękcza.
3. Witamina E – regeneruje, odmładza skórę ale także jest delikatnym konserwantem.
4. 100% naturalny olejek z drzewa herbacianego - przeciwbakteryjny, przeciwwirusowy, antyseptyczny, przeciwzapalny, przeciwgrzybiczny, przeciwdziała poceniu się oraz niweluje brzydkie zapachy – pod warunkiem, że ktoś lubi jego zapachLaughing (ja należę do tych co lubią bardzo, ale jeśli Ty nie lubisz to możesz próbować stworzyć swoją kompozycję zapachową miksując go z innym olejkiem np pomarańczyWink)
5. Ostatni składnik jest krem/balsam/lotion – cokolwiekSmile
Tu akurat mam swój „hand made lotion” ale może to być wszystko inneSmile – krem do rąk, do twarzy, dla dzieci – coś co się nie sprawdziło albo czego jest dużo i nie umiecie tego wykończyćSmile
Bardzo dokładnie mieszamy i gotoweSmile Proporcje trzeba jednak dobrać indywidualnie, gdyż wszystko zależy od balsamu, który jest bazą.
Użytkownicy także przypinają:


























