tak szczerze to nie ma sensu kupowac takiej fajnej bielizny na noc poślubną - później tak, ale nie na ta jedną noc. my z Mężem byliśmy tak zmęczeni że z bólu nie mogliśmy zasnąć, a moim jedynym marzeniem było zdjęcie sukni ślubnej. prysznic było ciężko wziąć tak człowiek był zmęczony a co dopiero przebierać się w różne szmatki i celebrować noc poślubną ;)
wiii
tak szczerze to nie ma sensu kupowac takiej fajnej bielizny na noc poślubną - później tak, ale nie na ta jedną noc. my z Mężem byliśmy tak zmęczeni że z bólu nie mogliśmy zasnąć, a moim jedynym marzeniem było zdjęcie sukni ślubnej. prysznic było ciężko wziąć tak człowiek był zmęczony a co dopiero przebierać się w różne szmatki i celebrować noc poślubną ;)