Ja też tak miałam wiercone,cienkim wiertełkiem i powoli,najlepiej podłożyć kawałek drewna pod spód,ale można też spróbować robić te dziurki rozgrzanym gwoździem.
ja uzywałam bardzo cieniutkiego wiertelka, takiego zeby byla tylko malutenka dziurka, nie mialam takiego wiec zalatwialam od znajomego. i musisz robisz to pomalu i ostroznie bo mi jedna pekla.
BeataAna
Ja też tak miałam wiercone,cienkim wiertełkiem i powoli,najlepiej podłożyć kawałek drewna pod spód,ale można też spróbować robić te dziurki rozgrzanym gwoździem.
kamilka718
ja uzywałam bardzo cieniutkiego wiertelka, takiego zeby byla tylko malutenka dziurka, nie mialam takiego wiec zalatwialam od znajomego. i musisz robisz to pomalu i ostroznie bo mi jedna pekla.
anka0931
ej dziwczyny jak przewiertac płytę zeby nie pęłkła?