Hmm, jak dla mnie to trochę bez sensu ale patrzę przez pryzmat mojego 8 letniego związku. My na prawdę zakochalismy się od pierwszego wejrzenia, nigdy nie musieliśmy walczyć o uczucie, zresztą nigdy nie podjelabym się takiej walki. To przychodzi samo i ważne żeby być cały czas sobą. Jedyna walka jaka przez te 8 lat podejmowalismy, to walka o to, by druga osoba mimo przeciwności losu była szczęśliwa :) i o to dbamy zawsze. Jeśli ktoś Cię nie kocha to nie ma sensu o to zabiegać, uczucie przychodzi samo. I odwrotnie, gdy uznasz, że już to nie kochasz, od razu musisz dac spokój, bo bycie z kimś kogo się nie kocha najgorsze co może być.
sativa_indica
Hmm, jak dla mnie to trochę bez sensu ale patrzę przez pryzmat mojego 8 letniego związku. My na prawdę zakochalismy się od pierwszego wejrzenia, nigdy nie musieliśmy walczyć o uczucie, zresztą nigdy nie podjelabym się takiej walki. To przychodzi samo i ważne żeby być cały czas sobą. Jedyna walka jaka przez te 8 lat podejmowalismy, to walka o to, by druga osoba mimo przeciwności losu była szczęśliwa :) i o to dbamy zawsze. Jeśli ktoś Cię nie kocha to nie ma sensu o to zabiegać, uczucie przychodzi samo. I odwrotnie, gdy uznasz, że już to nie kochasz, od razu musisz dac spokój, bo bycie z kimś kogo się nie kocha najgorsze co może być.
zoska1314
skoro ja go kocham a on mnie nie to mam o niego walczyć czy jednak nie ma to sensu? Masło maslane
Shina02
Żeby ktoś Cię pokochał najpierw trzeba na to procować, to nie bajka że ludzie zakochują się od pierwszego spojrzenia. Takie głupie gadanie.