Myślę, że ze zdjęcia najlepiej wyczytacie jak powinno to wyglądać. Sernik wstawiamy do lodówki aby stężał - na co najmniej 3-4 godziny, ale najlepiej by było chłodzićgo całą noc. Przed podaniem sernik dekorujemy owocami.
Na drugi dzień przygotowujemy biszkopt. Jajka ubijamy z cukrem około 5 minut a następnie dodajemy wszystkie pozostałe składniki i mieszamy tylko do chwili połączenia się. Ciasto przelewamy do natłuszczonej tortownicy o średnicy 22 cm i pieczemy w 180 stopniach "do suchego patyczka", ok 15 minut. Ciasto odstawiamy do całkowitego wystygnięcia.
Kiedy biszkopt jest już zimny, przygotowujemy masę serową. W 100 ml gorącej wody rozpuszczamy żelatynę. Mieszamy dokładnie i energicznie by nie było grudek. Ser miksujemy z mascarpone, jogurtem i cukrem a następnie powoli dodajemy lekko przestudzoną żelatynę. Masę serową dzielimy na 2 części (1/3 i 2/3). Warstwę malinową delikatnie wyjmujemy z tortownicy. Na biszkopt wylewamy mniejszą częśćmasy serowej i pośrodku układamy malinowy krążek. Resztą masy serowej uzupełniamy boki (ja pomagałam sobie szprycą) i pokrywamy wierzch warstwy malinowej.
Dodatkowo:
* maliny do dekoracji
W pierwszej kolejności (a najlepiej dzień wcześniej) przygotowujemy malinową "wkładkę".
Maliny oraz cukiermiksujemy blenderem. Jeśli komuś przeszkadzają pestki, może przetrzeć mus przez sitko. Dla mnie pestki nie stanowią problemu.
W 150 ml wrzątku rozpuszczamy 1,5 paczki galaretki malinowej i wlewamy ją do malin.
Spód tortownicy o średnicy 18 cm wykładamy folią (tak, by jej brzegi wystawały poza pierścień tortownicy) i wlewamy do niej maliny z galaretką. Wstawiamy delikatnie do lodówki i pozostawiamy do zastygnięcia (najlepiej na całą noc).
Ivo
Myślę, że ze zdjęcia najlepiej wyczytacie jak powinno to wyglądać. Sernik wstawiamy do lodówki aby stężał - na co najmniej 3-4 godziny, ale najlepiej by było chłodzićgo całą noc. Przed podaniem sernik dekorujemy owocami.
Ivo
Na drugi dzień przygotowujemy biszkopt. Jajka ubijamy z cukrem około 5 minut a następnie dodajemy wszystkie pozostałe składniki i mieszamy tylko do chwili połączenia się. Ciasto przelewamy do natłuszczonej tortownicy o średnicy 22 cm i pieczemy w 180 stopniach "do suchego patyczka", ok 15 minut. Ciasto odstawiamy do całkowitego wystygnięcia. Kiedy biszkopt jest już zimny, przygotowujemy masę serową. W 100 ml gorącej wody rozpuszczamy żelatynę. Mieszamy dokładnie i energicznie by nie było grudek. Ser miksujemy z mascarpone, jogurtem i cukrem a następnie powoli dodajemy lekko przestudzoną żelatynę. Masę serową dzielimy na 2 części (1/3 i 2/3). Warstwę malinową delikatnie wyjmujemy z tortownicy. Na biszkopt wylewamy mniejszą częśćmasy serowej i pośrodku układamy malinowy krążek. Resztą masy serowej uzupełniamy boki (ja pomagałam sobie szprycą) i pokrywamy wierzch warstwy malinowej.
Ivo
Dodatkowo: * maliny do dekoracji W pierwszej kolejności (a najlepiej dzień wcześniej) przygotowujemy malinową "wkładkę". Maliny oraz cukiermiksujemy blenderem. Jeśli komuś przeszkadzają pestki, może przetrzeć mus przez sitko. Dla mnie pestki nie stanowią problemu. W 150 ml wrzątku rozpuszczamy 1,5 paczki galaretki malinowej i wlewamy ją do malin. Spód tortownicy o średnicy 18 cm wykładamy folią (tak, by jej brzegi wystawały poza pierścień tortownicy) i wlewamy do niej maliny z galaretką. Wstawiamy delikatnie do lodówki i pozostawiamy do zastygnięcia (najlepiej na całą noc).
Ivo
Biszkopt: * 3 jajka * 2/3 szklanki mąki * 2/3 szklanki cukru pudru * 3 łyżki kakao * 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia * 2 łyżki oleju Warstwa malinowa: * 500 g malin * 2 łyżki cukru pudru * 150 ml wody * 1,5 galaretki malinowej Masa serowa: * 500 g białego sera * 200 g mascarpone * 200 g jogurtu naturalnego * 120 g cukru pudru * 4 łyżeczki żelatyny