Konspekt zajęć korekcyjno-kompensacyjnych dla dziecka z dysleksją (13-15 lat) w szkole podstawowej: Ćwiczenia ze spółgłoską „ż”


Księżycu mojego życia. Moje Słońce i Gwiazdy


Sprawdzanie pisowni- od czego zacząć i z jakich narzędzi online skorzystać?


Awee

Awee od Klaudyna95

Dodane 18.02 o 19:35
Obserwuj
PLACKI ZIEMNIACZANE LIGHT  Przede wszystkim ziemniaki: około kilograma. Obieramy i trzemy na tarce o grubych oczkach. Kilka razy dokładnie płuczemy, a potem solimy i odstawiamy jeszcze na jakieś pół godziny tak, żeby puściły nadmiar wody. Odciśnięte ziemniaki mieszamy z jednym dużym jajkiem, zblendowaną cebulą i dwoma ząbkami czosnku. Doprawiamy pieprzem, tymiankiem i rozmarynem. Jeśli masa będzie zbyt płynna, lub bardzo będzie się rozpadać możemy dodać łyżeczkę mąki, chociaż raczej powinno być to zbędne. Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia i leciutko smarujemy oliwą. Masę wykładamy na blaszkę formując placuszki. Pieczemy w 180 stopniach przez ok. 30 minut, aż placuszki się zezłocą i będą chrupiące. Podawałam je z serkiem greckim wymieszanym z pęczkiem drobno posiekanego szczypiorku i ząbkiem startego czosnku.

PLACKI ZIEMNIACZANE LIGHT Przede wszystkim ziemniaki:

około kilograma. Obieramy i trzemy na tarce o grubych oczkach. Kilka razy dokładnie płuczemy, a potem solimy i odstawiamy jeszcze na jakieś pół godziny tak, żeby puściły nadmiar wody. Odciśnięte ziemniaki mieszamy z jednym dużym jajkiem, zblendowaną cebulą i dwoma ząbkami czosnku. Doprawiamy pieprzem, tymiankiem i rozmarynem. Jeśli masa będzie zbyt płynna, lub bardzo będzie się rozpadać możemy dodać łyżeczkę mąki, chociaż raczej powinno być to zbędne. Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia i leciutko smarujemy oliwą. Masę wykładamy na blaszkę formując placuszki. Pieczemy w 180 stopniach przez ok. 30 minut, aż placuszki się zezłocą i będą chrupiące. Podawałam je z serkiem greckim wymieszanym z pęczkiem drobno posiekanego szczypiorku i ząbkiem startego czosnku.

Zgłoś naruszenie

asik258

Robiłam i niestety nie wyszły :( nie chciały się upiec w piekarniku (a piekłam już nawet ponad godzinę). W końcu się wkurzylam i resztę ciasta usmażylam na patelni. Ale szczerze mówiąc to mi nie smakowały z tego przepisu.

 |  26.02 o 7:26  

karolinapep

Mam pytanko... płuczemy ? już starte ziemniaki ?? chyba nie, no nie ? pozdrawiam

2  |  1 19.02 o 13:48  

, aby dodać komentarz.

Użytkownicy także przypinają: