Podstawowe założenia procesu rehabilitacji w przewlekłych dysfunkcjach układu ruchu: dysforie mięśniowe, miopatie zapalne i inne


Jarosław Sadza, aktor kabaretowy - śmieszne życzenia weselne


Jak generować wypracowania przy użyciu sztucznej inteligencji AI?


Więcej zszywek z tablicy

jedzenie

Chlebki pita - przepis krok...
Antycellulitowy koktajl - S...
caprese
Chrupiące frytki z mąką kuk...
....
Najprostsza surówka z march...
jest pyszny :)polecam
Bigos z kapusty pekińskiej
2 banany + 1 szklanka płatk...
Składniki: puszka tuńczyka ...
Ogórki z CHILLI i czosnkiem...
Krokiety z pieczarkami Prze...
Pizza chłopska z patelni (p...
PLACKI ZIEMNIACZANE LIGHT P...
Zamiast pop-cornu albo chip...
roladki inaczej
Calzone Składniki na 2 śred...
Chipsy z cukinii. Idealne j...
Dietetyczne burgery z kurczaka
Bułki z wkładką 4 bułki 4 p...
Domowa tortilla! Prosty i s...
Calineczka SKŁADNIKI: -trus...
dietetyczna szarlotka w 15 ...
Zapiekanka Pomidorki koktaj...
Jak upiec perfekcyjne i cie...
Knedle śliwkowo - cynamonow...
ikuko0o

ikuko0o od Klaudyna95

Dodane 24.02 o 7:15
Obserwuj
PLACKI ZIEMNIACZANE LIGHT Przede wszystkim ziemniaki: około kilograma. Obieramy i trzemy na tarce o grubych oczkach. Kilka razy dokładnie płuczemy, a potem solimy i odstawiamy jeszcze na jakieś pół godziny tak, żeby puściły nadmiar wody. Odciśnięte ziemniaki mieszamy z jednym dużym jajkiem, zblendowaną cebulą i dwoma ząbkami czosnku. Doprawiamy pieprzem, tymiankiem i rozmarynem. Jeśli masa będzie zbyt płynna, lub bardzo będzie się rozpadać możemy dodać łyżeczkę mąki, chociaż raczej powinno być to zbędne. Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia i leciutko smarujemy oliwą. Masę wykładamy na blaszkę formując placuszki. Pieczemy w 180 stopniach przez ok. 30 minut, aż placuszki się zezłocą i będą chrupiące. Podawałam je z serkiem greckim wymieszanym z pęczkiem drobno posiekanego szczypiorku i ząbkiem startego czosnku.

PLACKI ZIEMNIACZANE LIGHT Przede wszystkim ziemniaki:

około kilograma. Obieramy i trzemy na tarce o grubych oczkach. Kilka razy dokładnie płuczemy, a potem solimy i odstawiamy jeszcze na jakieś pół godziny tak, żeby puściły nadmiar wody. Odciśnięte ziemniaki mieszamy z jednym dużym jajkiem, zblendowaną cebulą i dwoma ząbkami czosnku. Doprawiamy pieprzem, tymiankiem i rozmarynem. Jeśli masa będzie zbyt płynna, lub bardzo będzie się rozpadać możemy dodać łyżeczkę mąki, chociaż raczej powinno być to zbędne. Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia i leciutko smarujemy oliwą. Masę wykładamy na blaszkę formując placuszki. Pieczemy w 180 stopniach przez ok. 30 minut, aż placuszki się zezłocą i będą chrupiące. Podawałam je z serkiem greckim wymieszanym z pęczkiem drobno posiekanego szczypiorku i ząbkiem startego czosnku.

Polubili: katarzyna125
Zgłoś naruszenie

asik258

Robiłam i niestety nie wyszły :( nie chciały się upiec w piekarniku (a piekłam już nawet ponad godzinę). W końcu się wkurzylam i resztę ciasta usmażylam na patelni. Ale szczerze mówiąc to mi nie smakowały z tego przepisu.

 |  26.02 o 7:26  

karolinapep

Mam pytanko... płuczemy ? już starte ziemniaki ?? chyba nie, no nie ? pozdrawiam

2  |  1 19.02 o 13:48  

, aby dodać komentarz.

Użytkownicy także przypinają: