Więcej zszywek z tablicy

Sport - moje efekty

przemiana
Pokochałam!
Kiedyś kierując...
Ktoś próbował którąś z tych...
Jak nie zapominać o piciu w...
brak motywacji
Ostatnio kup...
work out zaliczony!
Ćwiczenia na pośladki.
Moje...
Polecam bieganie! Nie, nie ...
Czy ktoś może mi doradzić c...
Anitka40

Anitka40

Dodane 12.09 o 14:00
Obserwuj
Pokochałam!
Kiedyś kierując się modą polubiłam fanpage Chodakowskiej, miesiąc później ją odlubiłam. Po pierwszym roku studiów zachciało mi się nagle zadbać o siebie bo lato nadciągało i wiadomo ciało bikini musiało być gotowe. Zabrałam się wtedy za Skalpel zachęcona efektami u koleżanki. Wytrzymałam 15 minut, później moja mama zaczęła z nią ćwiczyć, porzuciła po tygodniu. Od kwietnia postanowiłam, że muszę się wziąć za siebie więc ułożyłam sekwencję: chodakowska co drugi dzień, mel b w dni kiedy jej nie ma. Dwa tygodnie minęły i treningi wcale nie sprawiały mi przyjemności co więcej pewnego dnia rano obudziłam się z potwornym bólem kręgosłupa. Rzuciłam Chodakowską zaczęłam tylko Mel B, później Żelazo pośladki, Natalię Gacką i w końcu Szostak. Po 5 miesiącach odpaliłam z ciekawości Skalpel. I co? Zrobiłam go bez trudu i nic mnie nie bolało. Skalpel był dla mnie - nowincjuszki - za trudny. Nie umiałam napiąć mięśni, mięśnie grzbietu były bardzo słabe stąd kontuzję. Dla osoby, która nigdy wcześniej ze sportem nie miała do czynienia dobre są ćwiczenia Mel B. Teraz pokochałam Chodakowską - jak widać. Pomimo iż wcześniej moim idolem była Szostak teraz Chodakowska zajęła jej miejsce. Może i jest nudna na początku, myślę, że jest nieśmiałą osobą i dopiero z czasem nabrała pewności siebie stąd te widoczne zdystansowanie np podczas treningu Skalpel. Każdy musi znaleźć sport dla siebie. A teraz wstawiam wyzwanie, które już opublikowała Chodakowska a którego ja zobowiązuję się podjąć. 

Poniedziałek : Skalpel Wyzwanie albo FIT - RUN (filmik na instagram)

Wtorek : M21 - program METAMORFOZA 

Środa : SECRET 

Czwartek : FIT RUN lub SKALPEL WYZWANIE 

Piątek : SECRET 

Sobota : TURBO WYZWANIE

Zamiast Fit Run biegam normalnie i robię to tak jak w planie zamiast Skalpela w zależności od stanu zmęczenia w danym dniu. Ja jestem osobą, która potrzebuje planu działania, systematyczności oraz dużej dawki metamorfozy stąd fascynacja Chodakowską. A i tak najważniejszy jest ruch, nieważne z kim :)

Pokochałam!


Kiedyś kierując się modą polubiłam fanpage Chodakowskiej, miesiąc później ją odlubiłam. Po pierwszym roku studiów zachciało mi się nagle zadbać o siebie bo lato nadciągało i wiadomo ciało bikini musiało być gotowe. Zabrałam się wtedy za Skalpel zachęcona efektami u koleżanki. Wytrzymałam 15 minut, później moja mama zaczęła z nią ćwiczyć, porzuciła po tygodniu. Od kwietnia postanowiłam, że muszę się wziąć za siebie więc ułożyłam sekwencję: chodakowska co drugi dzień, mel b w dni kiedy jej nie ma. Dwa tygodnie minęły i treningi wcale nie sprawiały mi przyjemności co więcej pewnego dnia rano obudziłam się z potwornym bólem kręgosłupa. Rzuciłam Chodakowską zaczęłam tylko Mel B, później Żelazo pośladki, Natalię Gacką i w końcu Szostak. Po 5 miesiącach odpaliłam z ciekawości Skalpel. I co? Zrobiłam go bez trudu i nic mnie nie bolało. Skalpel był dla mnie - nowincjuszki - za trudny. Nie umiałam napiąć mięśni, mięśnie grzbietu były bardzo słabe stąd kontuzję. Dla osoby, która nigdy wcześniej ze sportem nie miała do czynienia dobre są ćwiczenia Mel B. Teraz pokochałam Chodakowską - jak widać. Pomimo iż wcześniej moim idolem była Szostak teraz Chodakowska zajęła jej miejsce. Może i jest nudna na początku, myślę, że jest nieśmiałą osobą i dopiero z czasem nabrała pewności siebie stąd te widoczne zdystansowanie np podczas treningu Skalpel. Każdy musi znaleźć sport dla siebie. A teraz wstawiam wyzwanie, które już opublikowała Chodakowska a którego ja zobowiązuję się podjąć.

Poniedziałek : Skalpel Wyzwanie albo FIT - RUN (filmik na instagram)

Wtorek : M21 - program METAMORFOZA

Środa : SECRET

Czwartek : FIT RUN lub SKALPEL WYZWANIE

Piątek : SECRET

Sobota : TURBO WYZWANIE

Zamiast Fit Run biegam normalnie i robię to tak jak w planie zamiast Skalpela w zależności od stanu zmęczenia w danym dniu. Ja jestem osobą, która potrzebuje planu działania, systematyczności oraz dużej dawki metamorfozy stąd fascynacja Chodakowską. A i tak najważniejszy jest ruch, nieważne z kim :)

Zgłoś naruszenie

, aby dodać komentarz.

Bisiaq21

www.youtube.com/watch?v=gwo2G_RnC78 proszę :) i życzę wytrwałości pierwszy raz najgorszy a później sama przyjemność :)

 |  13.09 o 8:48   Pokaż odpowiedzi

Bisiaq21

Ja aktualnie zakochałam się w programie, który Ewa stworzyła dla Detocell. Daje wycisk ale takiego pozytywnego powera nie miałam jeszcze nigdy po ćwiczeniach :)

 |  12.09 o 15:36   Pokaż odpowiedzi

Sucha189

u mnie było tak samo, moim zdaniem trzeba najpierw zrobic dobie trochę kondycji czymś prostszym, a pózniej Chodakowska, na początek to jest za wielki hardcore

1  |  12.09 o 14:40  

, aby dodać komentarz.

Użytkownicy także przypinają: