Więcej zszywek z tablicy

zli ludzie

Oszałamiająca uroda i kamie...
Igo Sym: oto jest głowa zdr...
Szokujące odkrycie w lesie ...
Prof. Andrzej Nowak: mało k...
Węgry: zmarł nazistowski zb...
Banderowcy mordowali tak, ż...
O książce

Książka zaopatrz...
Bystre obserwatorki życia r...
Relacje nastoletnich mieszk...
"W domu czuł się panem...
Nastoletnia Marysia uspokaj...
Obozowy kat żyje spokojnie ...
poprzednie

Archiwum
następ...
German soldiers goosesteppi...
Tysiące dzieci z Europy Wsc...
Klaus Barbie ,,Barbie tortu...
Naziści umierają w Ameryce ...
6 lutego 1939 r. Kochający ...
6 lutego 1939 r. Kochający ...
Masakra w Nankinie
Do masak...
Zbrodnia katyńska
Masakra p...
Masakra w Salonikach
Do mas...
wiele osób wymieniając najw...
Pol-Pot
Komunista i dyktato...
Idi Amin
Był prezydentem Ug...
Ilse Koch
Karierę rozpoczęł...
rena242

rena242

Dodane 29.05 o 9:50
Obserwuj

poprzednie


Archiwum
następne



Rudolf Hoess - czuły i kochający ojciec

Latem 1941 roku 16-letnia Danuta Rzempiel zaczęła pracę w domu komendanta Auschwitz Rudolfa Hoessa: "U Hoessów wolno mi było przebywać w pokojach dzieci i wchodzić do kuchni. Do innych pokoi i gdziekolwiek indziej wstęp miałam zabroniony".

To właśnie we wspomnieniach Rzempiel poznajemy słynnego komendanta Auschwitz jako kochającego ojca, który całował i "pięknie przemawiał" do swoich dzieci, a potworem ponownie stawał się tuż za progiem domu.

"Do mnie nie odzywał się wcale. Wszystko załatwiała Hoessowa. Dobrze, bo jego bałam się bardzo. Sam głos Hoessa działał na mnie przestraszająco. Byłam wprost szczęśliwa, jak wydostałam się z tego domu" - relacjonuje Polka.

Zgłoś naruszenie

, aby dodać komentarz.

Użytkownicy także przypinają: