ja robiłam i doszłam do 220 a pozniej musialam przestac bo choroba mnie zmusiła i teraz chce znowu zaczac chociaz nie wiem jak to bedzie bo cięzko sie przemóc znowu a wtedy juz byłam z takim transie jakby :/
ja to niedowiarek jestem, ale od jakieś czasu sobie trochę czasem "kucam", nieregularnie i nie za dużo, od czasu do czasu, jak mi się przypomni i zachce, ale na prawdę te squaty działają. takiego tyłka jak lalka ze zdjęcia nigdy mieć nie będę, no ale poprawę widzę:)
duzo o tym czytałam i takze mialam zamiar robic przysiadów ale moje kolana nie dają rady ponieważ pstrykania nw o co z tym chodzi ale naprawde .. wiec moze pomożesz mi i podpowiedź jak inaczej pracować nad tyleczkiem ;))
ilovereggaeandyou
ja robiłam i doszłam do 220 a pozniej musialam przestac bo choroba mnie zmusiła i teraz chce znowu zaczac chociaz nie wiem jak to bedzie bo cięzko sie przemóc znowu a wtedy juz byłam z takim transie jakby :/
teczowapani
ja to niedowiarek jestem, ale od jakieś czasu sobie trochę czasem "kucam", nieregularnie i nie za dużo, od czasu do czasu, jak mi się przypomni i zachce, ale na prawdę te squaty działają. takiego tyłka jak lalka ze zdjęcia nigdy mieć nie będę, no ale poprawę widzę:)
warszawszka_lala
duzo o tym czytałam i takze mialam zamiar robic przysiadów ale moje kolana nie dają rady ponieważ pstrykania nw o co z tym chodzi ale naprawde .. wiec moze pomożesz mi i podpowiedź jak inaczej pracować nad tyleczkiem ;))