Literatura na maturze


Jajka, chleb, kiełbaski


Dłuższa forma wypowiedzi w pigułce... czyli kilka słów o tym jak się pisze wypracowanie?


Więcej zszywek z tablicy

cytaty

taka już jestem..
Boska sukienka, idealna na ...
...
;')
Bądź szczęśliwy teraz, nie ...
Czy wiecie gdzie w Polsce m...
<3
...
tylko raz...
Nie mów..
Johnny Depp
haha
...
...
Say something...
Mama- to praca na pełen etat
;DD
mama ;*
Wstrząsnął mną niesamowicie...
.....
Prawda
domkka302

domkka302 od aguniuniunia

Dodane 22.05 o 20:02
Przypięte z Prawda
Obserwuj
Prawda

Prawda

Polubili: bremzee
Zgłoś naruszenie

, aby dodać komentarz.

aguniuniunia

To nie jest kwestia wyboru po prostu jest wiele osob ktore nie maja innego wyboru tylko wyjechac poniewaz u nas w polsce ciezko jest znalezs prace jezeli ktos nie ma znajomosci szczegolnie w mniejszych miastach i wsiach wiec to nie kwestia wyboru tylko zycie nie jest latwe i wymaga poswiecen

2  |  18.05 o 20:21  

tasieq89

kwestia wyboru...

 |  1 18.05 o 17:30  

justyna_2424

mój tata pracuję za granicą od kilku lat, ale stara się na wszystkie ważniejsze święta przyjeżdżać jak też na wakacje więc widuję go tak co 2-3 miesiące... ja już się do tego przyzwyczajam, ale nadal trudno mi jest się z nim rozstawać, wiem że robi to dla przyszłości swoich dzieci, zarabia pieniądze na nasze wykształcenie... to trzeba doceniać, nie robią tego dla siebie!

1  |  17.05 o 22:15  

aguniuniunia

Wstawilam ten obrazek poniewaz sama pracuje za granica i zadko widuje sie z rodzina a niestety u nas w polsce nie ma perspektyw na lepsza przyszlosc wiec trzeba bylo jakos peniadze zarabiac niestety z rodzina zadko sie widuje i bardzo tesknie

1  |  16.05 o 19:21  

Madlene_

Moi rodzice pracują za granicą. Kwestia przyzwyczajenia, ale nie jest to dobre.

1  |  16.05 o 8:15  

ilonabezogona

dokladnie zgadzam sie. Pomyslcie jak cierpia dzieci. Skype nie zastapi ramion ukochanej osoby. A ile rodzin sie rozpadlo. Pieniadze to nie wszystko.

 |  16.05 o 6:29  

miszle

mój brat pracuje za granicą i strasznie teskni za żoną i dzieckiem. mówi że do końca roku i zjeżdża do kraju, bo czasu mu nic nie cofnie

 |  15.05 o 22:33  

IzabelaStankowska

Bez przesady. Człowiek ma czy nie ma to mu wtykają nos w kieszeń i tylko czekają ile by wyciągnąć. A po drugie ciężko się na te pieniądze pracuje i od czasu do czasu człowiek ma chęć "poszastać" tą kasą od dla własnej przyjemności i nikomu nic do tego. Obrazek powyżej bardzo trafny.

2  |  15.05 o 22:08   Pokaż odpowiedzi

elizkawwo

jo jo, po 1. nikt im wyjeżdzać nie kazał, po 2. jakby tak "kasą" nie szapnowali to i ludzie by nosa nie wtykali ;)

 |  3 15.05 o 22:01   Pokaż odpowiedzi

, aby dodać komentarz.

Użytkownicy także przypinają: