Wg Ciebie aborcja dziecka np. z czwartego miesiąca to nie morderstwo? Wyobraź sobie, że kiedy dowiedziałam się o tym, że jestem w ciąży moje maleństwo miało zaledwie 7 tygodni, a jego serduszko już biło!!! Ono już wtedy było żyjącą istotą! Fakt, potrzebującą mojego łona do przeżycia, ale żyjącą! Nazywajmy rzeczy po imieniu - aborcja to MORDERSTWO i to z premedytacją! W dodatku najgorsze jakie może być, bo to istnienie nie może się obronić...
Blis87
Wg Ciebie aborcja dziecka np. z czwartego miesiąca to nie morderstwo? Wyobraź sobie, że kiedy dowiedziałam się o tym, że jestem w ciąży moje maleństwo miało zaledwie 7 tygodni, a jego serduszko już biło!!! Ono już wtedy było żyjącą istotą! Fakt, potrzebującą mojego łona do przeżycia, ale żyjącą! Nazywajmy rzeczy po imieniu - aborcja to MORDERSTWO i to z premedytacją! W dodatku najgorsze jakie może być, bo to istnienie nie może się obronić...
BlackAve
Dziecko z lewej strony ma już z 9 miesięcy więc zostanie urodzone. Aborcja jest do pewnego miesiąca ....więc nawet tam nie byłoby dziecka.