Puściła moją rękę.
Kładąc się bokiem rzuciła głową w tył, żeby całe włosy przesypały się na jedną stronę, i spojrzała na mnie z tym półuśmiechem, który wtedy dopiero przestał mnie drażnić, kiedy ją pokochałem
S. Lem "Solaris"
Użytkownicy także przypinają:



























