"Charlie" - Stephen Chbosky.
A więc... nie wiem od czego zacząć :) Dobra, zacznę od historii. Nastoletni chłopak -Charlie- nieśmiały i trochę wycofany, ale bardzo inteligentny, opowiada, co dzieje się w życiu jego, jego rodziny i przyjaciół. Opowiada to pisząc listy do 'Przyjaciela', ponieważ chce, aby ktoś go wysłuchał. Decydując się na książkę, nigdy nie czytam tych krótkich opisów, recenzji. I myślałam, że po paru pierwszych rozdziałach, gdzie Charlie opowiadał o dzieciństwie, szkole itd. historia przejdzie do dorosłego życia.. ale nie :) No i wydawała mi się nudna, ale nie wiedzieć czemu, czytało się dosyć szybko ;) I morał jest taki: uświadomiłam sobie, że była nawet niezła ;) Jak się zastanowić to autor poruszył tam wiele kwestii 'życiowych'. Jak na okładce: narkotyki, seks, związki. I także jakieś psychiczne problemy. Podsumowując: nie zmieniła mojego życia, ale cieszę się, że przeczytałam. W końcu nie wszystkie książki muszą być o wielkiej, nieprzejednanej miłości :)
Użytkownicy także przypinają:



























69Wika
Jeśli mam w pdf to poproszę na [wyświetl email]