Jak dla mnie najlepszy twaróg to taki w naleśniku polanym syropem lub posmarowanym nutellą, słodzony, z dodatkiem sparzonych rodzynek lub kawałków owoców. Taka masa świetnie nadaje się też na gofry. Niezbyt to dietetyczne, ale nic nie poradzę, że taki właśnie lubię :) Poza tym dobrze się czyta Twojego bloga. Masz wyraźny problem z interpunkcją (właściwie z przecinkami), ale to niewiele mu umniejsza. Twoje wpisy są konkretne, przemyślane i ciekawie napisane. Gdyby ktoś spytał mnie o zdanie, powiedziałbym, żebyś nie przestawała. Na szczęście (lub nie) nikt nie pyta :P
krn78
Jak dla mnie najlepszy twaróg to taki w naleśniku polanym syropem lub posmarowanym nutellą, słodzony, z dodatkiem sparzonych rodzynek lub kawałków owoców. Taka masa świetnie nadaje się też na gofry. Niezbyt to dietetyczne, ale nic nie poradzę, że taki właśnie lubię :) Poza tym dobrze się czyta Twojego bloga. Masz wyraźny problem z interpunkcją (właściwie z przecinkami), ale to niewiele mu umniejsza. Twoje wpisy są konkretne, przemyślane i ciekawie napisane. Gdyby ktoś spytał mnie o zdanie, powiedziałbym, żebyś nie przestawała. Na szczęście (lub nie) nikt nie pyta :P
anana39
"Ser twarogowy - idealne białko na dietę odchudzającą" - jak wybrać najlepszy...