Pięć dyszek coś takiego kosztuje. 2,1A na USB to wystarczająco, waga - ćwierć kilo (tyle ile szklanka wody), obciążalność - 3,4kW. Nie wiem, czy dobrze jest obciążać gniazdko sieciowe ćwierciem kilograma, na którym (już to widzę, bo naturalnie to wyjdzie) ludzie kładą telefony do ładowania. Niby 400-500g to niewiele, ale gniazda sieciowe nie do tego są zaprojektowane, żeby wieszać na nich ciężarki. Ważne jest też to, co napisali na temat dopuszczalnej mocy obciążenia: 3,4kW to jedna farelka i lodówka, ale jeśli chodzi o mniejsze urządzenia (jakieś lampki, laptopy nawet, choć z czajnikami bym uważał, bo to 1-1,5kW), to nie powinno być problemu. Ja bym to chyba kupił, bo parametry ok, poza tym wygląda solidnie :)
krn78
Pięć dyszek coś takiego kosztuje. 2,1A na USB to wystarczająco, waga - ćwierć kilo (tyle ile szklanka wody), obciążalność - 3,4kW. Nie wiem, czy dobrze jest obciążać gniazdko sieciowe ćwierciem kilograma, na którym (już to widzę, bo naturalnie to wyjdzie) ludzie kładą telefony do ładowania. Niby 400-500g to niewiele, ale gniazda sieciowe nie do tego są zaprojektowane, żeby wieszać na nich ciężarki. Ważne jest też to, co napisali na temat dopuszczalnej mocy obciążenia: 3,4kW to jedna farelka i lodówka, ale jeśli chodzi o mniejsze urządzenia (jakieś lampki, laptopy nawet, choć z czajnikami bym uważał, bo to 1-1,5kW), to nie powinno być problemu. Ja bym to chyba kupił, bo parametry ok, poza tym wygląda solidnie :)