Czy miłość może być przyczyną cierpienia? Analiza na podstawie „Lalki” i Biblii


365 dni - Film na podstawie książki Blanki Lipińskiej


Zadania domowe - pozytywne i negatywne strony


Więcej zszywek z tablicy

Eco

Chciałabym gorąco polecić ś...
Różnica?
Skórzana odzież- to może taka?
Tytuł pracy... łzy clowna.....
Niestety.
futra.
Opowieść wigilijna.
Ludzie ...
święta-rzeź niewiniątek
Inne spojrzenie na futro.
Futro z człowieka
Cyrki nie są śmieszne.
ZAGADKA
Zgadnij co to takie...
Szczenięta TANIO

Myślcie l...
Czujemy i cierpimy tak samo...
Edukacja na wysokim poziomi...
Czas się zastanowić.
Biżuteria.
Do refleksji.
Może futerko?
Dokładnie tak!
Krwawe futra. Pomyśl dwa ra...
Raport Otwartych Klatek.
Po...
Rzeź na fermach.
Mądra zasada.
Ekologiczny płyn do płukania.
Miniksiążeczka z listą E do...
nadzieja11

nadzieja11

Dodane 12.03 o 19:06
Obserwuj
Różnica?

Różnica?

Zgłoś naruszenie

, aby dodać komentarz.

nadzieja11

kurde to tylko ja widzę tam coś więcej niż chudość/otyłość?

 |  13.03 o 23:10   Pokaż odpowiedzi

Ninka96

ja tylko chciałam zauważyć że obrazek sugeruje to że osoby otyłe jedzą nie zdrowo, palą i piją, a osoby chude nie przez co są lepsze i się z tym nie zgadzam.

 |  13.03 o 22:01  

wampajerka

Popieram zdrowe odżywianie, ale obrazek stereotypowy. Znam ludzi niezdrowo odżywiających się, przy kości, ale pełnych życia. Są też przykłady zdrowo odżywiających się, wiecznie ćwiczących i nigdy do końca niezadowolonych ze swojego wyglądu kobiet. Stąd ten demot w ogóle do mnie nie przemawia. Zresztą pomimo, że życie pełne ruchu i zdrowej, kolorowej żywności jest wspaniałym celem, nie rozumiem skąd ostatnio urosło niemal do rangi religii. Zewsząd prześladują mnie już obrazki pań zaczynających odchudzanie z Ewą, Mel itd., motywacje, przepisy. To co na początku było świetne, teraz trochę męczy zamiast motywować. Jest też niezłą gratką dla przemysłu fitnessowo-dietetycznego. Mimo wszystko dobrze, że sport jest propagowany, i oby nasza żywność przestała bym nasycana taka ilością chemikaliów.

 |  13.03 o 9:22   Pokaż odpowiedzi

Kasia17

nie biorę pod uwagi biologi, czy to choroba czy nie, tylko po prostu zwracam uwage na ludzi ktorzy sa otyli a cieszą się życiem i absolutnie ta "choroba" w niczym im nie przeszkadza.. ale wiadomo nie jest to otyłość 200kg, tylko max do 100kg.. taka ktora nie sprawia, ze mają problemy np. z poruszaniem sie..

 |  12.03 o 20:48  

nadzieja11

A może to taki typ, na którym każdy widzi co chce. Są osoby, które odżywiają sie paskudnie, ale nie znaczy to, że są zdrowe, są osoby które są grubsze (nie znam osoby otyłej i zdrowo odżywiającej się), a dbają o siebie. Tak nawiasem mówiąc otyłość to choroba, więc nie jest tak, że to nie problem.

 |  12.03 o 20:43  

Kasia17

mam ciało jak ta kobieta z 1 rysunku a jem to z drugiego, tylko nie pale, ale poza tym sie nie ograniczam :D:D

 |  12.03 o 20:24   Pokaż odpowiedzi

Ninka96

gówno prawda...

 |  12.03 o 19:54   Pokaż odpowiedzi

, aby dodać komentarz.

Użytkownicy także przypinają: