Nieźle może wyjść, rzeczywiście: na liściu pekińskiej garść prażonych pestek słonecznika, na to parę plastrów pomidora, potem niespodziewanie parę plastrów smażonego bekonu, na to (proteinowy) stek, na górę musztarda... i mogę śmiało powiedzieć, że jest to idealna sałatka :D Tyle że wcale a wcale bym tej sałaty nie rozrywał, ale uformował jak naleśnik czy tortillę :) Mniam!
krn78
Nieźle może wyjść, rzeczywiście: na liściu pekińskiej garść prażonych pestek słonecznika, na to parę plastrów pomidora, potem niespodziewanie parę plastrów smażonego bekonu, na to (proteinowy) stek, na górę musztarda... i mogę śmiało powiedzieć, że jest to idealna sałatka :D Tyle że wcale a wcale bym tej sałaty nie rozrywał, ale uformował jak naleśnik czy tortillę :) Mniam!