Skąd wywodzą się albumy?
Album to wynalazek znany od średniowiecza. Zanim ludzkość zaczęła wkładać do niego zdjęcia, w średniowiecznych prototypach albumów, czyli imionnikach-sztambuchach przechowywano wiersze, rysunki i nuty utworów muzycznych. W epoce romatyzmu wklejane do albumu były też bilety wizytowe, a z czasem i znaczki pocztowe. W połowie XIX wieku do pamiątkowych albumów zaczęły trafiać fotografie. Poznajcie ciekawą historię albumu na zdjęcia.
Pierwsze albumy na zdjęcia
Pierwsze zdjęcia w pamiątkowych albumach zaczęto wklejać w Polsce w połowie XIX wieku. Fotografie ukazujące na przykład życie elit artystycznych sąsiadowały na kartach albumów ze szkicami, rysunkami i akwarelami. Wtedy też pojawiły się specjalne albumy tylko na zdjęcia – od razu zrobiły furorę wśród wyższych sfer. Popularnością cieszył się zwłaszcza specjalny album „o twardych kartach z okienkami służącymi do wkładania fotografii” (na podstawie artykułu Krystyny Lejko pt. „Albumy fotograficzne sprzed pierwszej wodny światowej w zbiorach Muzeum Historycznego m. st. Warszawy. Almanach Muzealny 1, 309-338, 1997).
Tradycja albumu na zdjęcia w każdym domu
Z czasem albumy w takiej formie, jakie znany z babcinej biblioteczki stały sie przedmiotem niezbędnym w każdym domu. Dziś lubimy, jak fotoksiążka cieszy oko - to często elegancki prezent na święta, urodziny, ślub. Jak dawniej wyglądały albumy? Mogły przybierać formy niezwykle hojne i bogate lub być skromniejsze w zależności od możności rodziny, ale zawsze stanowiły rodzaj rodzinnego skarbu. Mogły być oprawiane w skórę, aksamit, drewno, mogły być ozdabiane metalowymi wstawkami lub rzeźbione w motywy roślinne bądź geometryczne. Elegancję podkreślały złocone klamry oraz pozłocenia na brzegach kart i wokół okienek na zdjęcia. W niektórych domach albumy na zdjęcia stały na specjalnych podwyższeniach, co podkreślało ich status w rodzinie.
Gdzie można było kupić piękny album fotograficzny?
Księgarnie i składy papiernicze zajmowały się sprzedażą albumów na fotografie. Albumami handlowały również zakłady fotograficzne – część albumów było wykonywanych na miejscu również w pracowniach introligatorskich. W XIX wieku modne było kolekcjonowanie fotografii znanych osobistości. W 1866 r. Jan Mieczkowski miał na składzie przeszło 100 tysięcy fotografii różnych znakomitości ze świata oraz kopii obrazów i rycin. Jednak z czasem moda na kolekcje ustąpiła i rozpowszechniły się albumy ze zdjęciami rodzinnymi, okolicznościowymi i szkolnymi.
Dawne albumy – ogromna wartość dla historyków i rodzin
Jaką wartość mają dawne albumy w dzisiejszym zdigitalizowanym świecie? Ogromną! Albumy, w których właściciele kompletowali zdjęcia osób z najbliższego kręgu są nie tylko cenną pamiątką rodzinną. Mają ogromną wartość choćby dla socjologów, historyków i kostiumologów. Z dawnych albumów możemy dowiedzieć się, jak naprawdę wyglądało życie na przykład w dawnej Warszawie – jak wyglądały stroje, pozy, gesty, meble i przedmioty.
Dziś albumy fotograficzne też są cenne dla rodzin – dzieci kochają przeglądać zdjęcia, a równie chętnie wracają do wspomnień dorośli. To bardziej „namacalne” pamiątki z przeszłości niż zdjęcia w formacie .jpg – warto co roku lub z ważnej okazji zamówić piękny album wypełniony zdjęciami z istotnych momentów rodziny (np. "album chrzest" może być pamiątką zarówno dla rodziców, jak i dla gości już kilka dni po uroczystości). Kto wie, jak dużej wartości sentymentalnej nabierze z czasem?

Artykuł sponsorowany
Użytkownicy także przypinają:
2
1
0

