ta tablica jak i tablica MUSIC zawiera przeróżne gatunki muzyczne, wszystko co mi wpada w ucho, i niekonieczne musi mieć przesłanie, cel itd.Dla mnie muzyka to rozrywka, a nie coś co ma mieć wpływ na moje humory, postępowanie, myślenie. Zabawni są ludzie, którzy kłócą się oto jaki ma być rap, jakie jest discopolo, z czymś jeść electro xd WYLUZUJCIE. A utwór jest świetny ;D i nie uwierzycie ALE MA PRZEKAZ. Miłego dnia :D
PS. KTO Z WAS MIAŁ TAMAGOTCHI? Ja miałam ;););)
Wszystko ok, ale są oni określani jako raperzy, a jest to błędne okreslenie, bo ich "muzyka" nie niesie za sobą żadnego przekazu, jest tworzona tylko i wyłącznie dla mas, do radia i niestety prawda jest taka, że dla osób w wieku gimnazjalnym. Tylko po to, by zarobić na tym dużo pięniędzy i wydoić niewybredne grono słuchaczy z pieniędzy. Ale oczywiście, muzyka to tak indywidualna sprawa jak dobór bielizny, więc nic mi do tego :) Ja nie trawie i Szczęśniaka i Quebonafide - dla mnie to po prostu zwykłe pajace. Wolałabym, żeby dzieci, które fascynuje rap, wybierały jednak rap, który może dać im wskazówki jak żyć, jak podnosić sie po porażkach etc. a nie tego rodzaju hiphopolową maszynkę do robienia kasy ;) Aczkolwiek tak jak wspomniałam, każdy słucha tego, co lubi :)
Inori
ta tablica jak i tablica MUSIC zawiera przeróżne gatunki muzyczne, wszystko co mi wpada w ucho, i niekonieczne musi mieć przesłanie, cel itd.Dla mnie muzyka to rozrywka, a nie coś co ma mieć wpływ na moje humory, postępowanie, myślenie. Zabawni są ludzie, którzy kłócą się oto jaki ma być rap, jakie jest discopolo, z czymś jeść electro xd WYLUZUJCIE. A utwór jest świetny ;D i nie uwierzycie ALE MA PRZEKAZ. Miłego dnia :D PS. KTO Z WAS MIAŁ TAMAGOTCHI? Ja miałam ;););)
Truskaweczka_22
wiola2130 nie podoba się to wypad
magdsonie
fajna
sativa_indica
Wszystko ok, ale są oni określani jako raperzy, a jest to błędne okreslenie, bo ich "muzyka" nie niesie za sobą żadnego przekazu, jest tworzona tylko i wyłącznie dla mas, do radia i niestety prawda jest taka, że dla osób w wieku gimnazjalnym. Tylko po to, by zarobić na tym dużo pięniędzy i wydoić niewybredne grono słuchaczy z pieniędzy. Ale oczywiście, muzyka to tak indywidualna sprawa jak dobór bielizny, więc nic mi do tego :) Ja nie trawie i Szczęśniaka i Quebonafide - dla mnie to po prostu zwykłe pajace. Wolałabym, żeby dzieci, które fascynuje rap, wybierały jednak rap, który może dać im wskazówki jak żyć, jak podnosić sie po porażkach etc. a nie tego rodzaju hiphopolową maszynkę do robienia kasy ;) Aczkolwiek tak jak wspomniałam, każdy słucha tego, co lubi :)
Alkapone336
Mi osobiscie bardzo sie podoba.. kazdy ma inny gust i to trzeba akceptowac :))
pines93
mi się tam podoba nawet... jest komiczne to, że otacza ich ten róż,
MojePasje
czym wy się jaracie?