tak...
.
Domi666
jb , taki idealny, a pluje na swoich fanów, a tacy Janis Joplin, Hendrix czy Riedel, po koncertach gadają i piją z fanami
Domi666
Niestety taka prawda...
olus_09
a o co chodzi z one direction bo nie zaczailam :)
mirindaa
czuje się urażona, dlaczego tu nie jest wspomniane o Miley Cyrus, która się rozbiera na koncertach?
tiare
ach, ten Justin antysemita
TheRecklessGirl
Często muzycy rockowi mają ciężkie dzieciństwo. To może sprawiać że inaczej patrzą na świat , nie przez pryzmaty religii lub orientacji seksualnej. I na pewno nie uważają że to co posiadają im się należy. Mieli szczęście że udało im się wyjść na prostą i pomagają osobom , które mają trochę trudniej.
Turkusova
Akurat akcji Green Day'a i uczestnictwa Nirvany w LBGT nie popieram, ale Blink-182 i Metallica zachowali się tak jak przystało na ludzi, którym woda sodowa nie uderzyła jeszcze do głowy
konto-usunięte
Na wstępie chce uprzedzić, że piszę głównie w odniesieniu do podpisu. Wciąż nie rozumiem dlaczego ludzie oceniają muzykę przez pryzmat zachowania wokalistów czy członków zespołów, którzy tą muzykę grają. Fakt, każdy gatunek reprezentują ludzie. Ale ludzie są różni. Co prawda jestem raczej osobą która słucha muzyki dla niej samej a nie dla zespołu, który wykonuje dany kawałek. Dlatego nie rozumiem określenia „Rock jest zły, bo ten czy tamten rozwalił brutalnie dobrą gitarę na scenie” albo „Pop jest zły, bo wokalistka się rozebrała i to gorszy dzieci”. Przypadków niewiele a ludzie już potrafią skreślić za to dobre utwory.
Użytkownicy także przypinają:




























Zaloguj się, aby dodać komentarz.