o matko znowu depresyjny obrazek... wiem, że depresja to poważna choroba, a młodzież robi sobie z niej żarty. ale jak masz 13,14,15,16..lat i wmawiasz sobie, że masz depresję, jaki to świat jest okropny, że nikt Cię nie kocha, jesteś brzydka i do niczego się nie nadajesz, to sama sobie robisz szkodę. i nie, proszę mi teraz nie zarzucać, że obrażam nastolatki, bo nie wszystkie takie są. niedawno była jeszcze ta moda na cięcie się... najmniejszy problem i żyletka w ruch. to jest autoagresja. jak w to wejdziecie trudno wam będzie wyjść. a tłumaczeniem, że "nic się nie stało" nie dopuszczacie do siebie innych. gdzie tu logika? jeśli masz problem powiedz komuś o tym, a nie kryjesz się za "nic". liczysz na to, że twój bliski będzie cię męczył i dociekał co cię dręczy, skoro zbędziesz go takim wyjaśnieniem?
kakakakkaka
o matko znowu depresyjny obrazek... wiem, że depresja to poważna choroba, a młodzież robi sobie z niej żarty. ale jak masz 13,14,15,16..lat i wmawiasz sobie, że masz depresję, jaki to świat jest okropny, że nikt Cię nie kocha, jesteś brzydka i do niczego się nie nadajesz, to sama sobie robisz szkodę. i nie, proszę mi teraz nie zarzucać, że obrażam nastolatki, bo nie wszystkie takie są. niedawno była jeszcze ta moda na cięcie się... najmniejszy problem i żyletka w ruch. to jest autoagresja. jak w to wejdziecie trudno wam będzie wyjść. a tłumaczeniem, że "nic się nie stało" nie dopuszczacie do siebie innych. gdzie tu logika? jeśli masz problem powiedz komuś o tym, a nie kryjesz się za "nic". liczysz na to, że twój bliski będzie cię męczył i dociekał co cię dręczy, skoro zbędziesz go takim wyjaśnieniem?
Kala88
hmm no tak... NIC
me_you