Tak, widać wielki talent i mało wprawy ;) dlatego streszczam ściągę na przysśpieszone podrasowanie umiejętności, żeby piąty wyglądał jak spod ręki wąsatego mistrza cukiernictwa - bo masz talent! A przede wszysrkim widać, że sprawia Ci to radość ;)
Jeśli masz ochotę na sugestie, to widzę, że jest pyszny i zdjęcie mogłoby to lepiej oddać, podkreślić. Pomagają szczegóły, tj. brak losowych wiórków na okalających wafelkach i usunięcie kremu spomiędzy nich, zdjęcie pod lekko innym kątem, przesunięcie tortu o 3 cm do przodu, żeby tłem w kadrze był sam stół. Co do kompozycji u góry, jeśli użytych jest tyle pyszności, to warto umieścić je mniej losowo i np. w jakimś aranżowanych skupisku. Grasz mleczną i czekoladową barwą, więc świadomość tych kolorów dobrze zbuduje kontrast i wysunie każdy element na zasłużone miejsce (np. teraz dwukolorowa milka gubi się na kremie i między ciemniejszymi elementami).
SzpilkaEdukator
Tak, widać wielki talent i mało wprawy ;) dlatego streszczam ściągę na przysśpieszone podrasowanie umiejętności, żeby piąty wyglądał jak spod ręki wąsatego mistrza cukiernictwa - bo masz talent! A przede wszysrkim widać, że sprawia Ci to radość ;)
SzpilkaEdukator
Jeśli masz ochotę na sugestie, to widzę, że jest pyszny i zdjęcie mogłoby to lepiej oddać, podkreślić. Pomagają szczegóły, tj. brak losowych wiórków na okalających wafelkach i usunięcie kremu spomiędzy nich, zdjęcie pod lekko innym kątem, przesunięcie tortu o 3 cm do przodu, żeby tłem w kadrze był sam stół. Co do kompozycji u góry, jeśli użytych jest tyle pyszności, to warto umieścić je mniej losowo i np. w jakimś aranżowanych skupisku. Grasz mleczną i czekoladową barwą, więc świadomość tych kolorów dobrze zbuduje kontrast i wysunie każdy element na zasłużone miejsce (np. teraz dwukolorowa milka gubi się na kremie i między ciemniejszymi elementami).