Ja chyba nie mogłabym żyć z facetem który za każdym razem przytakiwałby mi, coś w stylu właśnie "tak kochanie masz racje, zróbmy tak". Ja osobiście wolę jak w związku to facet przejmuje inicjatywę, wiadomo że ja też mam coś do powiedzenia...
Każde z nas jest w czymś dobre, na czymś się lepiej zna, albo coś lepiej potrafi doradzić, nie jestem fanką powiedzenia "Kobieta wie lepiej" albo "Kobieta zawsze ma racje". Trzeba umieć się uzupełniać ale nie tracić przy tym swojej osobowości. Każdy ma prawo do wyrażenia własnego zdania i niekoniecznie musi być ono takie same...;-)
Wicked_Ann
właśnie dlatego popsuł się mój ostatni związek. Miałam dość w kółko wysłuchiwać "Ty zdecyduj" jako odpowiedź na każde pytanie
michelle22
Ja chyba nie mogłabym żyć z facetem który za każdym razem przytakiwałby mi, coś w stylu właśnie "tak kochanie masz racje, zróbmy tak". Ja osobiście wolę jak w związku to facet przejmuje inicjatywę, wiadomo że ja też mam coś do powiedzenia... Każde z nas jest w czymś dobre, na czymś się lepiej zna, albo coś lepiej potrafi doradzić, nie jestem fanką powiedzenia "Kobieta wie lepiej" albo "Kobieta zawsze ma racje". Trzeba umieć się uzupełniać ale nie tracić przy tym swojej osobowości. Każdy ma prawo do wyrażenia własnego zdania i niekoniecznie musi być ono takie same...;-)
ammloska
Dokładnie tak. Ja też chcę się czasem poczuć "taka mała". Dość mam decydowania o wszystkim, bo " Ty to zrobisz lepiej kochanie"
krn78
Ok... nie będzie tak, jak chcesz. Będzie tak, jak ja chcę.