tusze
petra521
Najlepszy jest żółty ale wodoodporny, mi mega wydłuża rzęsy zwłaszcza jak użyję zalotki ;p poza tym nie rozmazuje się, idealny na każdą porę roku :) Stosuję od 2 lat i nie zamierzam kupić sobie zwykłego tuszu... Niektóre dziewczyny mają problem ze zmyciem go ale wystarczy tłusty płyn do demakijażu oczu dla mnie jest najlepszy z nivea dwufazowy :)
bodomka
otoz to ;)) takze Lynx jak ktos potrafi samodzielnie myslec to tez na to wpadnie i nie sadze ze powinnas sie czuc odpowiedzialna za czyjs zakup :P poza tym moze faktycznie tylko my dwie mialysmy pecha co do tego tuszu xD
Tili
Robię dokładnie tak samo. Kupowanie kosmetyków w ciemno jest bez sensu bo nigdy nie wiesz czy trafi sie fajny czy totalny bubel. Czytając cudze opinie zawsze wiesz mniej więcej czego się spodziewasz i trochę minimalizujesz ryzyko nieudanych zakupów ;).
bodomka
a to jezeli tak argumentujesz sprawe (pistolet) to w sumie jakas odpowiedzialnosc jest :P a co do wypowiedzi Tili, to fakt ja ponadto zawsze zanim cos nowego kupuje a tego wczesniej nie uzywalam to szukam opinii w zalezosci od tego jakie maja wiekszosc, kupuje badz nie :P
Tili
Nie do końca rozumiem o co ci chodzi Lynx. Ty polecasz ten tusz bo dla ciebie jest świetny. Chyba każda z nas ma na swoim profil kosmetyki których sama używa, uważa, że są dobre, więc je poleca. Jednak to czy kosmetyk spasuje danej osobie czy nie, jest kwestia baaaardzo subiektywna. Więc nie wiem czemu się przejmujesz. Poza tym ktoś kto będzie oglądał tą zszywkę od razu zobaczy (np po komentarzach), że są ludzie zachwyceni tym produktem, a także ci co im nie przypasował i sami zdecydują czy kupią sobie dana rzecz czy nie :)
Lynx
przystawiam im pistolet do głowy :) muszą kupować xD
bodomka
ale kazdy ma swoj rozum... jakby mi ktos cos doradzal to moglabym to rozwazyc ale to juz moja decyzja czy kupie czy nie... raczej tylko i wylaczenie na swoja odpowiedzialnosc przeciez nie przymuszasz nikogo do zakupu ;P
Lynx
a dajcie se spokój xD widzę że kompletnie nie wiecie o co mi chodzi, skoro uważacie że to co napisałam jest aktem tragicznym ale jak się nie było w takiej sytuacji to się nigdy tego nie zrozumie więc luz. Bo to nie jest tylko tak, że ja powiem "kup se to" i ktoś kupi a potem wyrzuci. Tylko to są pieniądze które zostały źle spożytkowane i niby nic to dla Ciebie bo to ktoś kupił ale Ty mówiąc "weź kup" powinnaś brać minimum odpowiedzialności za takie słowa i ja właśnie biorę taką odpowiedzialność i zastanawiam się czy i ilu ludziom mogłam sprawić przykrość/. I uważam, że ten temat powinien być zakończony :)
Tili
Bodomka ma racje ;) Poza tym trzeba po prostu metodą prób i błędów znaleźć idealne kosmetyki dla siebie. Raz na czas mogę ich użyć i nic mi nie jest (np raz na tydzień). Niestety przy dłuższym stosowaniu mogą mnie uczulić. Poza tym mam skórę atopową, która wymaga bardzo intensywnego nawilżania, a takie dają tylko apteczne emolienty (np cetaphil).
Lynx
nie no nie powiedziałam że tragedia, widocznie źle to zrozumiałaś. Pisząc to miałam na myśli ludzi, którzy zakupili produkt po moich rekomendacjach, a być może spotkała je nie miła niespodzianka jak w Waszym przypadku :P
Użytkownicy także przypinają:




























Zaloguj się, aby dodać komentarz.