Śmieszy mnie tylko w jej wypowiedziach to, że w końcu odważyła się stanąć na wadzę i że dopiero jak zobaczyła ile waży i wskaźnik BMI, to zaczęła robić z tym porządek... Ona siebie wcześniej w lustrze nie widziała? ..... a tak to bardzo ją podziwiam. A co do komentarza wyżej: masz rację z tymi nastolatkami, jednak ja też tak narzekam, a później obżeram się słodyczami xD no ale co zrobisz? nic nie zrobisz... jakbym miała poważne problemy z wagą, to pewnie bym inaczej na to patrzyła ;]
chciec to moc. bez sensu jest zachowanie ludzi, zwlaszcza nastolatek, ktore ciagle narzekaja ''boze, ale ja jestem gruba, musze schudnac. o, ciastko!!!"
aagaa666
Śmieszy mnie tylko w jej wypowiedziach to, że w końcu odważyła się stanąć na wadzę i że dopiero jak zobaczyła ile waży i wskaźnik BMI, to zaczęła robić z tym porządek... Ona siebie wcześniej w lustrze nie widziała? ..... a tak to bardzo ją podziwiam. A co do komentarza wyżej: masz rację z tymi nastolatkami, jednak ja też tak narzekam, a później obżeram się słodyczami xD no ale co zrobisz? nic nie zrobisz... jakbym miała poważne problemy z wagą, to pewnie bym inaczej na to patrzyła ;]
sympathy0
chciec to moc. bez sensu jest zachowanie ludzi, zwlaszcza nastolatek, ktore ciagle narzekaja ''boze, ale ja jestem gruba, musze schudnac. o, ciastko!!!"