Mi wydaje się, że warto. Pod warunkiem, że to myślenie o czymś nie jest w trybie zadręczania się. Sama teraz mam jedną bezsenną noc za drugą od kiedy rozstałam się po prawie 6 latach z chłopakiem. Czas w nocy, w takich przypadkach, wydaje się płynąć dużo wolniej niż zwykle. Teraz mam czas na przemyślenie tego, wyciągnięcie wniosków i stanie się kimś lepszym - najpierw dla siebie. A z czasem może dla kogoś. ;) Dlatego uważam, że czasem warto. Oczywiście ilu ludzi na świecie, tyle może być opinii. ;) Pozdrawiam ciepło dziewczyny
acaritare
Mi wydaje się, że warto. Pod warunkiem, że to myślenie o czymś nie jest w trybie zadręczania się. Sama teraz mam jedną bezsenną noc za drugą od kiedy rozstałam się po prawie 6 latach z chłopakiem. Czas w nocy, w takich przypadkach, wydaje się płynąć dużo wolniej niż zwykle. Teraz mam czas na przemyślenie tego, wyciągnięcie wniosków i stanie się kimś lepszym - najpierw dla siebie. A z czasem może dla kogoś. ;) Dlatego uważam, że czasem warto. Oczywiście ilu ludzi na świecie, tyle może być opinii. ;) Pozdrawiam ciepło dziewczyny
MichAsiUla
Nie warto się zadręczać i samemu nakręcać jeszcze bardziej, muzyka, słuchawki i spać ;) I jutro z uśmiechem do przodu :)
MichAsiUla
Jasne, pytanie czy warto...