zgodzę się choć uwielbiam suknie wiktoriańskie , mnie tez się wydaje że chodzenie w nich musiało być bolesne zwłaszcza latem ale zawsze wtedy przypominam sobie że one nosiły takie kiecki od dziecka
Mnie zastanawia jedna kwestia: ile taki całościowy strój musiał ważyć? Do tego ściśnięty gorset i to tak mocno, że powodował ucisk narządów wewnętrznych i te teatralne omdlenia... Jak dobrze żyć w XXI wieku.
ladyardzesz
zgodzę się choć uwielbiam suknie wiktoriańskie , mnie tez się wydaje że chodzenie w nich musiało być bolesne zwłaszcza latem ale zawsze wtedy przypominam sobie że one nosiły takie kiecki od dziecka
orangegirl
Mnie zastanawia jedna kwestia: ile taki całościowy strój musiał ważyć? Do tego ściśnięty gorset i to tak mocno, że powodował ucisk narządów wewnętrznych i te teatralne omdlenia... Jak dobrze żyć w XXI wieku.