Przytycie to taka pastwa nad sobą (ja tak to określam), próbuję już któryś raz, ruszyło z miejsca może 1,5-2 kg, ale trzeba wiele cierpliwości, zapału, dużo miejsca w brzuszku :P i odpowiednie ćwiczenia. Wolałabym już zrzucać zbędne kilogramy niż je zdobywać :[
Ja jak zaczynałam walczyć z niedowagą, ważyłam 38 kg ( mam 156cm wzrostu) teraz po długiej diecie po którą udałam sie do świetnego dietetyka i intensywnych ćwiczeniach teraz po 8 miesiącach ważę 44kg i dodam do tego ze na poczatku roku rzuciłam palenie co dodatkowo pomogło w przybraniu na wadze.
IneZ1
Przytycie to taka pastwa nad sobą (ja tak to określam), próbuję już któryś raz, ruszyło z miejsca może 1,5-2 kg, ale trzeba wiele cierpliwości, zapału, dużo miejsca w brzuszku :P i odpowiednie ćwiczenia. Wolałabym już zrzucać zbędne kilogramy niż je zdobywać :[
kasia0319
Ja aby przytyć korzystam z pomocy dietetyka. Małymi kroczkami idę do przodu :)
Balbineczka
Ja jak zaczynałam walczyć z niedowagą, ważyłam 38 kg ( mam 156cm wzrostu) teraz po długiej diecie po którą udałam sie do świetnego dietetyka i intensywnych ćwiczeniach teraz po 8 miesiącach ważę 44kg i dodam do tego ze na poczatku roku rzuciłam palenie co dodatkowo pomogło w przybraniu na wadze.
Liians
zbudować masę mięśniową
Alixa
ja rowniez jestem ciekawa :)
delirium
dołączam się