Uzywalam, potwierdzam. Jedynie bym radzila nie sypac z opakowania prosto na wlosy, bo wyjdzie nierowno. Najpierw na dlon, rozetrzec w dloniach proszek i dopiero wetrzec we wlosy pasmo po pasmie. Dalej opuszkami palcow jak przy masazu glowy okreznymi ruchami rozprowadzic po wlosach. Potem czesanie.
Dynka
ja tez uzywam, Altek wg mnie najlepszy, niedrogi i duuuuzo skuteczniejszy i wydajniejszy niz suchy szampon (uzywalam Syoss zielony)
brbr3
Uzywalam, potwierdzam. Jedynie bym radzila nie sypac z opakowania prosto na wlosy, bo wyjdzie nierowno. Najpierw na dlon, rozetrzec w dloniach proszek i dopiero wetrzec we wlosy pasmo po pasmie. Dalej opuszkami palcow jak przy masazu glowy okreznymi ruchami rozprowadzic po wlosach. Potem czesanie.